Barbara Nowacka oskarżyła podręcznik prof. Wojciecha Roszkowskiego o kłamstwa na każdej stronie. Sprawa trafiła do sądu, który nakazał ministrowi edukacji publiczne przeprosiny. Jednocześnie sąd odrzucił część finansowych roszczeń autora książki, uznając wypowiedź za naruszenie dóbr osobistych, ale nie jako całkowite nadużycie.
Sprawa dotyczy wypowiedzi Barbary Nowackiej z 12 października 2024 roku, wygłoszonej podczas konwencji Koalicji Obywatelskiej. Ministra mówiła wtedy o podręczniku do HiT autorstwa prof. Wojciecha Roszkowskiego, że „kłamstwo było na każdej stronie podręcznika” i że w szkołach uczono „jak kłamać i manipulować”. To właśnie te słowa stały się podstawą pozwu cywilnego o naruszenie dóbr osobistych.
Prof. Roszkowski uznał, że wypowiedź przypisała mu świadome rozpowszechnianie nieprawdy w całej książce. W pozwie domagał się przeprosin, a także roszczenia finansowego wyliczonego jako tysiąc złotych za każdą stronę podręcznika, co dawało łącznie 512 tys. zł.
Warszawski sąd zdecydował, że Barbara Nowacka ma opublikować przeprosiny. Z informacji podanych po ogłoszeniu wyroku wynika, że mają się one pojawić na kanale Koalicji Obywatelskiej na YouTubie. Jednocześnie sąd nie uwzględnił w całości żądań finansowych zgłaszanych przez autora podręcznika. W relacjach po rozprawie podawano też, że koszty procesu mają ponieść obie strony.
To oznacza, że sąd podzielił ocenę, iż doszło do naruszenia dóbr osobistych, ale nie przyjął w pełni najdalej idących roszczeń przedstawionych w pozwie. W praktyce najważniejszą konsekwencją wyroku pozostaje obowiązek publicznych przeprosin.
Barbara Nowacka w trakcie procesu przekonywała, że jej słowa nie powinny być odczytywane dosłownie. Tłumaczyła, że sformułowanie o „każdej stronie” stanowiło figurę retoryczną, swoistą licentia poetica, a nie precyzyjny opis zawartości całego podręcznika. Taka argumentacja nie przekonała jednak sądu w stopniu, który pozwoliłby oddalić powództwo w całości.
Po wyroku ministra edukacji zapowiedziała apelację. Według relacji po ogłoszeniu orzeczenia Barbara Nowacka oceniła jednocześnie, że rozstrzygnięcie należy traktować jako „porażkę sądową Wojciecha Roszkowskiego”, wskazując na to, że nie zostały zasądzone wszystkie elementy pozwu. Z punktu widzenia sprawy najistotniejsze pozostaje jednak to, że obowiązek przeprosin został orzeczony i na tym etapie to on wyznacza sens wyroku pierwszej instancji.
Proces wokół podręcznika do HiT ma wymiar szerszy niż osobisty konflikt między ministrą a autorem. Dotyka bowiem granicy między ostrą oceną polityczną a odpowiedzialnością za słowo, zwłaszcza gdy dotyczy publicznego oskarżenia autora o kłamstwo w całej publikacji. Właśnie ten wymiar sprawy sąd uznał za na tyle istotny, że nakazał publiczne przeprosiny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze