Reklama

Błąd strategiczny Ukrainy

23/06/2026 08:34

Marek Budzisz uważa, że właśnie kończy się ważny projekt geopolityczny regionu. W rozmowie z Igorem Janke mówi wprost o „kresie Międzymorza” i ostrzega przed strategicznymi błędami Polski i Ukrainy.

W rozmowie z Igorem Janke w Kanale Otwartym Marek Budzisz odniósł się do relacji polsko-ukraińskich i ich konsekwencji dla szerszych projektów geopolitycznych w regionie. Jego zdaniem obecny kierunek wydarzeń może mieć trwałe skutki dla idei współpracy państw Europy Środkowo-Wschodniej.

Budzisz ocenił, że „to, co się stało, jest w pewnym sensie nieodwracalne” i w jego opinii oznacza „kres projektu Międzymorza”. Podkreślił przy tym, że mówi o tym „ze smutkiem”, ponieważ – jak zaznaczył – gdyby projekt ten został poważnie potraktowany przez elity Polski i Ukrainy, mógłby znacząco zwiększyć potencjał rozwojowy i bezpieczeństwo regionu.

Reklama

W jego ocenie zabrakło jednak politycznej woli, by iść w tym kierunku. Dlatego – jak stwierdził – zarówno Polska, jak i Ukraina popełniają błąd strategiczny, choć jego skala po stronie ukraińskiej jest większa. Budzisz uznał również, że prezydent Wołodymyr Zełenski, eskalując spór z Polską, popełnił – jego zdaniem – „błąd o charakterze historycznym”.

Jednocześnie zastrzegł, że nie ocenia ukraińskiego przywódcy jako osoby nieracjonalnej. Według niego działa on w ramach innej logiki politycznej i realizuje własny projekt geostrategiczny, który ma wzmacniać pozycję Ukrainy w przyszłym porządku międzynarodowym – jednak bez udziału Polski, a być może nawet w rywalizacji z nią.

Reklama

Budzisz podkreślił, że z perspektywy polskiego interesu narodowego ocenia ten kierunek negatywnie i nie zamierza „trzymać kciuków” za jego powodzenie. Jak stwierdził, Ukraina może w przyszłości zapłacić wysoką cenę za obrany kurs, co – jak dodał – jest gorzką konstatacją dla wszystkich sympatyków tego państwa.

 

Komentarz redakcji: To, że prezydent Zełenski nie chce współpracy z Polską, to jego sprawa. Będzie inny prezydent na Ukrainie – będzie inna współpraca. Skoro stało się tak jak teraz, to Polska powinna dalej rozwijać projekt „Trójmorze”, bo zostały całe Bałkany, Europa Środkowo-Wschodnia, Skandynawia oraz kraje z dostępem do Morza Czarnego, jak choćby Rumunia. Projekt „Trójmorze” nie upada, ale ma szansę na szybszy rozwój bez Ukrainy.

Źródło: Kanał Otwarty
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości