Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak odniósł się do pytania dziennikarki Magdaleny Wierzchowskiej dotyczącego doniesień medialnych o rzekomej strategii przemilczania afery pedofilskiej w Kłodzku przez Koalicję Obywatelską.
Polityk zwrócił uwagę na szerszy kontekst sprawy, podkreślając: „Zwracamy uwagę na to, że Kłodzko to nie jedyne miasto, gdzie pedofile zapisali się do Platformy Obywatelskiej”.
Do jego wypowiedzi odniósł się również Jacek Protasiewicz, były wicewojewoda dolnośląski, który w serwisie X napisał: „Naprawdę warto tę odpowiedź na pytanie dziennikarki wysłuchać w całości, bo traktuje nie tylko o obrzydliwej aferze kłodzkiej, ale i patologii politycznej panującej w Warszawie”.
Sprawa dotyczy publikacji „Newsweeka”, według której w Koalicji Obywatelskiej miała pojawić się rekomendacja, by nie nagłaśniać tematu. Dziennikarka zapytała Bosaka, czy taka strategia może być skuteczna.
Polityk odpowiedział: „Powiedziałbym tak: ona może się okazać efektywna, szczególnie jeżeli za sojuszników ma się najbardziej oglądane media w Polsce, największe telewizje, i się je kontroluje, bo się je przejęło albo siłą ze złamaniem ustawy, albo po prostu dlatego, że kontrolują je grupy kapitałowe, które grają na obecny rząd”.
Dodał także: „W ich interesie jest zamieść tę sprawę pod dywan. W interesie normalnych Polaków, których my reprezentujemy jako partia merytorycznej, ale jednocześnie twardej opozycji, jest tę sprawę nagłośnić, pokazać jak moralnie skorodowaną partią jest Koalicja Obywatelska”.
W dalszej części wypowiedzi Bosak stwierdził: „W sumie tych przypadków nie wiem czy już nie jest ponad 10 osób, które były zaangażowane, miały postawione zarzuty albo były po prostu skazanymi pedofilami chowanymi później pod dywan. Coś jest dziwnego w tej partii, że ludzie, którzy mają tego rodzaju kryminalne skłonności czują się w niej bezkarnie lub bezpiecznie, przynajmniej do czasu. Zachęcamy do samooczyszczenia, choć nie wiem szczerze powiedziawszy, czy ta partia jest do tego zdolna”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze