Handlowcy z Lądka-Zdroju dowiedzieli się, że nie kwalifikują się do rządowej pomocy dla powodzian. „Było to bardzo przykre, gdy po złożeniu wniosku poinformowano nas, że nie otrzymamy wsparcia” – relacjonują dla wp. Rząd jednak zapewnia, że pracuje nad wsparciem dla przedsiębiorców i nikt nie zostanie bez pomocy.
Lokalni przedsiębiorcy z centrum Lądka-Zdroju prowadzili m.in. sklepy odzieżowe, kwiaciarnie, lodziarnie, sklepy zoologiczne oraz punkty naprawy elektroniki. Ich lokale, mieszczące się na parterach kamienic, zostały poważnie zniszczone, gdy fala powodziowa przetoczyła się przez rynek, niszcząc samochody i drzewa. Odbudowa tych biznesów jest niepewna, ponieważ przedsiębiorcy nie kwalifikują się do rządowego wsparcia w wysokości 10 tys. zł na pilne potrzeby, nawet jeśli zniszczone lokale są ich własnością. "Absurd polega na tym, że mój lokal został najbardziej zniszczony, a nie dostanę żadnej pomocy" – mówi właściciel jednego z biznesów.