Planowana na 2026 rok nowa umowa obronna między Polską a Niemcami ma znacząco ułatwić stacjonowanie żołnierzy Bundeswehry na terytorium RP. Dokument stworzy formalne ramy dla obecności niemieckich sił zbrojnych i sprzętu w sytuacjach zagrożenia. Pierwsze efekty pogłębionej współpracy mają być widoczne już w kwietniu, gdy niemieckie wojsko włączy się w działania przy budowie „Tarczy Wschód” na granicy z Rosją i Białorusią.
Po szczycie tzw. „koalicji chętnych” niemiecki kanclerz Friedrich Merz zapowiedział gotowość Berlina do zaangażowania się w monitorowanie ewentualnego zawieszenia broni na Ukrainie.
– Niemcy są gotowe wziąć udział militarnie w monitorowaniu zawieszenie broni na Ukrainie. Mogłoby to oznaczać, że po zawieszeniu broni niemieckie wojsko mogłoby wspomagać Ukrainę, działając z sąsiadującego z nią terytorium NATO – mówił Merz.
Czy tym krajem będzie Polska? Wszystko wskazuje na to, że właśnie RP może stać się jednym z kluczowych partnerów w tym układzie, a współpraca ma zostać szeroko uregulowana prawnie.
Jak potwierdziło Ministerstwo Obrony Narodowej w odpowiedzi na pytania portalu Niezależna.pl, resorty obrony Polski i Niemiec pracują nad nową, obustronną umową. Powołano specjalną grupę roboczą, a dokument ma zostać podpisany w 2026 roku.
Na początku grudnia 2025 r. Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że w deklaracji podsumowującej polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe w Berlinie znalazł się zapis:
„Na potrzeby pogłębionej oceny obszarów współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony oraz identyfikacji konkretnych projektów dwustronnych uzgodniliśmy powołanie grupy roboczej na szczeblu ministerstw obrony. Jej prace będą prowadzone równolegle, lecz niezależnie od negocjacji nowej umowy obronnej, która ma zostać przygotowana przez ministerstwa obrony i podpisana w 2026 r.”
Reklama
Resort kierowany przez Władysława Kosiniaka-Kamysza potwierdził, że decyzję o rozpoczęciu prac podjęto 1 grudnia 2025 r. podczas spotkania ministrów obrony w Berlinie.
MON w szerszym stanowisku wyjaśnił:
„Prace nad nową umową będą prowadzone przez grupę ekspertów reprezentującą oba resorty obrony. (….) W ramach bieżących kontaktów eksperckich przedstawicieli polskiego i niemieckiego resortu obrony uzgodniono potrzebę uaktualnienia dokumentów prawnych regulujących dwustronną współpracę wojskową, między innymi Umowy ramowej o współpracy obronnej z 21 czerwca 2011 r. Głównymi argumentami dla ww. zmian były zmiana sytuacji bezpieczeństwa w Europie, szczególnie na wschodniej flance NATO i regionie Morza Bałtyckiego, realizacja współpracy wojskowej w nowych obszarach, co wynika z wyzwań związanych z zagrożeniami hybrydowymi oraz dynamicznego rozwoju nowych technologii i systemów uzbrojenia”.
Reklama
Dotychczasowa współpraca – na podstawie umowy z 2011 roku – obejmuje m.in. spotkania ministrów, wizyty personelu wojskowego i cywilnego, wymianę doświadczeń, konsultacje polityczno-wojskowe, szkolenia, wspólne ćwiczenia oraz korzystanie z poligonów po obu stronach granicy.
Jak podają informatorzy Niezależna.pl, teraz kluczowe ma być „uaktualnienie” zapisów dotyczących obecności wojsk i sprzętu, aby stworzyć jasne ramy dla zwiększonej, strukturalnej obecności sił zbrojnych oraz zaplecza logistycznego w sytuacjach zagrożenia.
Już w kwietniu niemieckie wojsko ma rozpocząć wsparcie Operacji „Tarcza Wschód”. Niemieckie media informowały w grudniu, że Bundeswehra planuje udział w zabezpieczaniu wschodniej granicy Polski do końca 2027 roku. Kilkudziesięciu żołnierzy ma realizować zadania inżynieryjne na terenach przy granicy z Białorusią i obwodem kaliningradzkim. Podkreślano, że operacja nie jest misją bojową, dlatego nie wymaga zgody Bundestagu.
Warto przypomnieć, że:
w latach 2024–2025 w Rzeszowie stacjonowały niemieckie systemy Patriot,
od grudnia 2025 roku w Malborku dyżuruje rotacja niemieckich myśliwców Eurofighter, patrolujących przestrzeń powietrzną w pobliżu Kaliningradu.
Od 1999 roku w Szczecinie działa Wielonarodowy Korpus Północno-Wschodni (MNC NE), powołany decyzją ministrów obrony Danii, Niemiec i Polski. Jednostka ta obejmuje formacje rozmieszczone w Polsce, na Litwie, Łotwie i w Estonii, stanowiąc ważny element struktur NATO na wschodniej flance.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze