Reklama

Co dalej ze sprawą policjantów z Magdalenki? Zdecyduje sąd

19/12/2011 10:26

Czy sprawa policjantów oskarżonych o niedopełnienie obowiązków podczas zatrzymania groźnych bandytów w Magdalence w 2003 r wróci na wokandę, zdecyduje dziś Sąd Apelacyjny w Warszawie. Sąd rozpatrzy apelację prokuratury od wyroku uniewinniającego funkcjonariuszy.

Na ławie oskarżonych ponownie zasiądą: były naczelnik wydziału do spraw walki z terrorem kryminalnym Komendy Stołecznej Policji, były dowódca pododdziału antyterrorystycznego i były wiceszef stołecznej policji.Wszyscy oskarżeni są o niedopełnienie obowiązków w trakcie przygotowania i przeprowadzenia akcji oraz nieumyślne spowodowanie zagrożenia dla życia i zdrowia policjantów.

Do tragicznej w skutkach akcji doszło ponad osiem lat temu. Antyterroryści, którzy szturmowali dom w Magdalence, wpadli w pułapkę zastawioną przez bandytów. Na posesji wybuchły sterowane przewodem miny.

Zginęło wówcza dwóch funkcjonariuszy , 16 zostało rannych. Prokuratura oskarżyła w tej sprawie troje policyjnych dowódców. Sąd dwa razy już ich uniewinniał nie dopatrując się związku przyczynowego tragedii z działaniami lub zaniechaniami oskarżonych bo jak argumentował sąd, tragiczny przebieg akcji "był nie do przewidzenia".

Od wyroku odwołała się jednak Prokuratura wnosząc o zwrot sprawy do sądu I instancji, bo według niej Sąd Okręgowy dokonał "jednostronnych i dowolnych ustaleń" i oparł się na niepełnych ustaleniach biegłych. Obrona wnosi o utrzymanie uniewinnienia.

IAR
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama