Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że jeszcze w tym roku Sejm rozpocznie prace nad projektem ustawy ws. związków partnerskich wypracowanym w wyniku porozumienia PSL i Lewicy. Oświadczył też, że dopiero po zakończeniu prac nad tą regulacją Sejm zajmie się zmianą przepisów aborcyjnych.
W październiku PSL i Lewica przedstawiły projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Projekt ma regulować sytuację osób pozostających w nieformalnych związkach; dotyczy m.in. kwestii wspólności majątkowej, dziedziczenia, prawa do mieszkania i alimentów oraz dostępu do informacji medycznej.
Czarzasty powiedział, że projekt jest obecnie procedowany przez rząd i ma jeszcze w tym roku być skierowany do Sejmu. Dodał, że wówczas zostanie wycofany poselski projekt Lewicy, który został złożony w Sejmie po tym, gdy propozycja zmian przepisów ministry ds. równości Katarzyny Kotuli nie trafiła pod obrady rządu.
Marszałek Sejmu zaznaczył, że dopiero po zakończeniu prac nad związkami partnerskimi Sejm „podejdzie do spraw związanych z prawami wolnościowymi kobiet, jakim jest prawo do aborcji”.
– Tak widzę to w sekwencji. Chciałbym jedną rzecz skończyć i drugą rzecz zacząć. (...) Nie widzę potrzeby procedowania równolegle dwóch projektów w tej chwili – powiedział Czarzasty.
Prace nad zmianą przepisów aborcyjnych utknęły. Komisja nadzwyczajna ds. rozpatrzenia projektów aborcyjnych ostatni raz zebrała się w lipcu ub.r. Na rozpatrzenie czekają w niej cztery projekty: projekt Lewicy ws. częściowej dekryminalizacji aborcji, ponownie złożony po odrzuceniu go przez Sejm, dwa projekty (Lewicy i KO) wprowadzające możliwość aborcji do 12. tygodnia z woli kobiety oraz projekt ówczesnej Trzeciej Drogi, czyli Polski 2050 i PSL, ws. powrotu do tzw. kompromisu aborcyjnego.
Projekt ws. częściowej dekryminalizacji aborcji został odrzucony w ub.r. głosami PiS, Konfederacji i większości klubu PSL.(PAP)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze