Największy czeski koncern energetyczny ČEZ (czyt.czez) ma coraz większe problemy na zagranicznych rynkach. Po Albanii, Bułgaria grozi ČEZ odebraniem licencji na dystrybucję energii elektrycznej.
Premier Bułgarii Bojko Borisow zagroził, że licencję odbierze jeszcze dziś. Zrobi to na wniosek prokuratura, który był obecny podczas kontroli działań ČEZ-u na bułgarskim rynku. Kierownictwo czeskiego koncernu stwierdziło kategorycznie, że oskarżenia strony bułgarskiej mają kontekst polityczny.