Reklama

Czołgi K2 trafią do Polski? Negocjacje się przeciągają

23/12/2024 07:56

Realny termin podpisania drugiej umowy z PGZ, dotyczącej m.in. produkcji K2PL, czyli spolonizowanej wersji koreańskich czołgów K2, to styczeń - twierdzi Junmo Seo, prezes Hyundaia Rotem Europe i wiceprezes Hyundaia Rotem Company. Ujawnia, które elementy technologii Koreańczycy są gotowi przekazać Polsce - czytamy w poniedziałkowym "Pulsie Biznesu".

Realny termin podpisania drugiej umowy z PGZ, dotyczącej m.in. produkcji K2PL, czyli spolonizowanej wersji koreańskich czołgów K2, to styczeń - twierdzi Junmo Seo, prezes Hyundaia Rotem Europe i wiceprezes Hyundaia Rotem Company. Ujawnia, które elementy technologii Koreańczycy są gotowi przekazać Polsce - czytamy w poniedziałkowym "Pulsie Biznesu".

"PB" napisał, że "w trakcie politycznego zamieszania na szczytach władzy w Korei Południowej lokalne media podały, że podpisanie przez firmę Hyundai Rotem i Polską Grupę Zbrojeniową (PGZ) umowy wykonawczej nr 2, m.in. na kolejne 180 czołgów K2, w tym w wersji spolonizowanej (K2PL), nie nastąpi przed końcem roku".

"Przypomnijmy: w umowie ramowej Koreańczycy zgodzili się na transfer technologii i produkcję w Polsce 500 z 1000 czołgów. Pierwotnie umowa nr 2 miała być dopięta na początku 2023 r., jednak nie udało się zakończyć negocjacji do październikowych wyborów, a nowa władza zawiesiła prace i wszczęła audyt. Rozmowy wznowiono w lipcu, a podpisanie umowy miało nastąpić najpóźniej w grudniu"
- czytamy.

"Nadal prowadzimy negocjacje z PGZ i jesteśmy już praktycznie na finiszu. Dążymy do podpisania umowy jeszcze w grudniu, jednak realnym scenariuszem jest styczeń 2025 r." – mówi Junmo Seo, prezes Hyundaia Rotem Europe i wiceprezes Hyundaia Rotem Company.

Źródło: PAP

an
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama