Polacy coraz wyraźniej dzielą się w ocenie Unii Europejskiej. Najnowszy sondaż przynosi rekordowy wzrost poparcia dla Polexitu — sygnał, który może na nowo ułożyć krajową scenę polityczną.
Najnowsze badanie dotyczące stosunku Polaków do Unii Europejskiej przynosi zaskakujące wyniki. Choć wciąż zdecydowana większość społeczeństwa popiera członkostwo w UE, to jednocześnie rośnie grupa osób, które widziałyby Polskę poza strukturami unijnymi. Najnowszy sondaż zrealizowany dla magazynu Le Grand Continent pokazuje, że aż 25 procent badanych deklaruje poparcie dla wyjścia z Unii. To najwyższy wynik od wielu lat.
Jeszcze kilka lat temu poparcie dla obecności Polski w UE utrzymywało się na rekordowo wysokim poziomie — w 2022 roku wynosiło ono ok. 92 procent. Dwa lata później, według tego samego źródła, spadło do 77 procent. Dzisiejsze dane, według których za pozostaniem w Unii opowiada się 69 procent społeczeństwa, wskazują na trend spadkowy, choć nadal mówimy o wyraźnej większości.
Nigdy wcześniej jednak odsetek osób akceptujących scenariusz Polexitu nie był tak wysoki.
Eksperci zwracają uwagę na kilka możliwych przyczyn rosnącego sceptycyzmu:
Zmęczenie kryzysami gospodarczymi i wysokimi kosztami życia, w ramach którego część wyborców wini unijne regulacje za rosnące ceny lub trudności finansowe.
Silna narracja o obronie suwerenności, której ton wyraźnie zaostrzył się w ostatnich latach.
Polaryzacja polityczna, która sprawia, że Unia Europejska coraz częściej staje się elementem wewnętrznej gry politycznej.
Niskie zaufanie do instytucji międzynarodowych, obserwowane także w innych państwach Europy.
Choć sondaż zrealizowany został na potrzeby międzynarodowego raportu, a nie przez polski ośrodek badawczy, jego wyniki wpisują się w szerszy, europejski trend rosnącego eurosceptycyzmu.
Mimo zauważalnego wzrostu poparcia dla Polexitu, zdecydowana większość Polaków nadal opowiada się za pozostaniem w Unii Europejskiej. Nie zmienia to faktu, że początkowo marginalny sceptycyzm zaczyna przeradzać się w wyraźną mniejszość polityczną, która może wpływać na debatę publiczną i strategię partii politycznych.
Rosnący odsetek przeciwników UE stawia przed politykami i instytucjami nowy zestaw wyzwań: jak utrzymać wysokie poparcie dla integracji, jak tłumaczyć korzyści płynące z członkostwa oraz jak odpowiadać na zarzuty sceptyków.
Jedno jest pewne — debatę o przyszłości Polski w Unii słychać dziś głośniej niż kiedykolwiek wcześniej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze