Minister Sikorski zapewnia, że pracownicy polskiej ambasady w Teheranie są bezpieczni mimo nasilenia działań militarnych w regionie. MSZ apeluje do Polaków o unikanie podróży i pozostawanie pod stałym nadzorem dyplomatycznym. Rząd współpracuje z sojusznikami, by monitorować rozwój sytuacji i chronić obywateli.
Po rozpoczęciu serii ataków na terytorium Iranu służby dyplomatyczne i polityczne w Warszawie zwiększyły monitoring sytuacji w regionie. Sikorski poinformował, że rozmawiał z szefem polskiej placówki dyplomatycznej w Teheranie i ma potwierdzenie, iż pracownicy ambasady są bezpieczni.
„Pracownicy ambasady bezpieczni, w bazie Odyseusz zarejestrowanych tylko kilkoro osób, głównie z podwójnym obywatelstwem” – napisał minister na platformie X.
Równocześnie rząd w Warszawie podkreśla, że cały czas monitoruje przebieg konfliktu wspólnie z sojusznikami, szczególnie w ramach NATO i innych partnerstw strategicznych. Prezydent Karol Nawrocki również poinformował, że pozostaje w stałej łączności z instytucjami państwowymi i sojusznikami w kwestii bezpieczeństwa Polaków w regionie.
Sikorski i przedstawiciele resortu spraw zagranicznych wcześniej podkreślali, że sytuacja w Iranie nie jest stabilna i stanowczo odradzają pobytu w tym kraju obywatelom Polski, którzy nie są tam stale zameldowani czy związani z misją dyplomatyczną. Rzecznik MSZ przekazał, że wśród zarejestrowanych w systemie „Odyseusz” osób jest niewielu Polaków, głównie z podwójnym obywatelstwem – co dodatkowo komplikuje ich sytuację, jeśli chodzi o ewentualne działania pomocowe ze strony polskich placówek.
W mediach przedstawiano też wcześniejsze wypowiedzi Sikorskiego z konferencji sprzed kilku dni, w których minister podkreślał, że „nikt nie powinien teraz przebywać w Iranie” poza personelem ambasady. W ramach ostrożności MSZ zdecydowanie odradzał podróże do regionu – zarówno do Iranu, jak i sąsiednich państw objętych konfliktem.
W tle tych działań politycznych toczy się intensywna wymiana informacji o sytuacji militarnej i politycznej w regionie. Izrael i Stany Zjednoczone rozpoczęły operację militarną przeciwko strategicznym celom w Iranie, na co Teheran zapowiedział odpowiedź. Konflikt ma charakter rozległy, obejmując kolejne strefy geograficzne i polityczne, co dodatkowo komplikuje bezpieczeństwo osób przebywających na tym obszarze.
Komentarze Sikorskiego odzwierciedlają te obawy. Określił sytuację jako złożoną – zarówno ze względu na dynamikę działań militarnych, jak i na liczbę państw i organizacji, które są zaangażowane lub monitorują konflikt. Monitorowanie sytuacji i utrzymanie kontaktów z obywatelami pozostaje według ministra „kluczowe” w najbliższych dniach.
Premier Donald Tusk podkreślił, że Polska jest przygotowana na różne scenariusze w związku z napięciami na Bliskim Wschodzie i współpracuje z resortami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo i dyplomację. Według rządu bezpieczeństwo Polaków – zarówno tych mieszkających, jak i tych odwiedzających region – jest monitorowane na bieżąco.
Rzecznik MSZ zwrócił uwagę, że obecnie nie ma żadnych informacji o rannych lub ofiarach wśród Polaków w Iranie, ale sytuacja w tym kraju pozostaje niestabilna, dlatego resort nadal apeluje o ostrożność i powrót – jeśli to możliwe – do kraju.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze