W obliczu rosnącego napięcia międzynarodowego pojawia się kluczowe pytanie: jak długo Polska mogłaby samodzielnie odpierać ewentualny atak militarny? Generał Dariusz Łukowski, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN), oszacował, że w obecnej sytuacji obrona kraju mogłaby trwać maksymalnie dwa tygodnie.
W programie Gość Wydarzeń na antenie Polsat News gen. Dariusz Łukowski został zapytany o zdolność obronną kraju w przypadku ewentualnego ataku ze strony Rosji, zwłaszcza z kierunku obwodu królewieckiego lub Białorusi. Według niego najważniejszą kwestią jest prowadzenia działań bojowych, lecz patrząc na aktualny stan zapasów, obrona możliwa jest wyłącznie przez maksymalnie dwa tygodnie.