Doda odniosła się do afery opisanej w "Gazecie Finansowej", według której rzekomo nasłała gangsterów na swojego byłego partnera Emila Haidara.
Stwierdziła, że sprawą zajmują się jej prawnicy. Uważa natomiast, że Haidar wypuści jeszcze wiele kłamstw na jej temat. Podkreśliła, że ma on arabskie pochodzenie i uważa, że z jego strony jest to zemsta za to, że go porzuciła.