Niebezpieczna sytuacja we Wrocławiu. Dwuletni chłopiec bez opieki znalazł się w rejonie ruchliwej jezdni. Dziecko zauważyła przypadkowa kobieta, która natychmiast zareagowała i powiadomiła służby. Policjanci odnaleźli matkę chłopca i przekazali jej dziecko pod opiekę.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek późnym popołudniem w rejonie ulic Bardzkiej i Pięknej we Wrocławiu. Przypadkowa kobieta zauważyła małe dziecko, które bez opieki znajdowało się w pobliżu ruchliwej jezdni.
Chłopiec szedł w stronę ulicy, gdzie odbywał się duży ruch samochodów. Kobieta natychmiast zawołała dziecko, odprowadziła je w bezpieczne miejsce i powiadomiła policję.
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy z Komisariatu Policji Wrocław-Rakowiec. Policjanci zaopiekowali się dwulatkiem i rozpoczęli poszukiwania jego opiekunów.
Mundurowi ustalili, że chłopiec oddalił się od matki podczas pobytu na pobliskim placu zabaw. Dziecko zostało przekazane kobiecie pod opiekę.
Policjanci sprawdzili trzeźwość matki dziecka. Kobieta była trzeźwa. Funkcjonariusze skontrolowali także warunki, w jakich mieszka chłopiec. Nie stwierdzono nieprawidłowości.
Dzięki reakcji przypadkowej kobiety i szybkim działaniom policjantów nie doszło do tragedii. Sprawa pokazała, jak ważna jest czujność świadków w sytuacjach, gdy zagrożone może być bezpieczeństwo dziecka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze