Dżochar Carnajew został skazany na śmierć za udział w zamachu bombowym na mecie Maratonu Bostońskiego w 2013 roku. Sąd federalny oficjalnie ogłosił formalnie wyrok, jaki miesiąc temu jednomyślnie ustaliła ława przysięgłych. W ataku zginęły trzy osoby, a 260 zostało rannych. Tuż przed ogłoszeniem wyroku 21-latek, po raz pierwszy od czasu aresztowania, zabrał głos.
- Przepraszam za odebrane życie, za cierpienie, którego wam przysporzyłem, za krzywdę nie do naprawienia. Modlę się do Allaha o miłosierdzie dla mnie, dla mojego brata i mojej rodziny. Modlę się też o ulgę i uzdrowienie dla ofiar zamachu - powiedział w sądzie Carnajew.