Przed włoskim konsulatem w Kairze doszło do potężnej eksplozji. Jedna osoba nie żyje, a według różnych źródeł rannych zostało od dwóch do czterech. Do zamachu przyznało się tzw. Państwo Islamskie.
Dżihadyści poinformowali, że "żołnierze ISIS” zdetonowali przed konsulatem 450 kg materiału wybuchowego ukrytego w samochodzie pułapce. W momencie eksplozji konsulat był nieczynny i nikt zatrudniony we włoskiej placówce nie został ranny.