Nemesio Rubén Oseguera Cervantes, znany powszechnie jako „El Mencho”, był jednym z najbardziej poszukiwanych ludzi na świecie. Jego śmierć w operacji sił meksykańskich wywołała falę przemocy i chaos, mimo że od lat był celem międzynarodowych służb, które oferowały ogromne nagrody za jego pojmanie.
Nemesio Oseguera Cervantes urodził się w 1966 roku w stanie Michoacán, w rodzinie uprawiającej awokado. Już we wczesnej młodości porzucił szkołę podstawową i zaangażował się w handel narkotykami, zaczynając od marihuany. W latach 80. wyjechał nielegalnie do USA, gdzie był kilkakrotnie zatrzymywany za przestępstwa związane z bronią i narkotykami, po czym deportowano go do Meksyku. To tam związał się z kartelami, ostatecznie wychodząc z policyjnego munduru i wstępując do świata przestępczego.
Z czasem Oseguera stał się jednym z założycieli i przywódców Cártel de Jalisco Nueva Generación (CJNG), który pod jego kierownictwem stał się jednym z najpotężniejszych i najbardziej brutalnych ugrupowań przestępczych w Meksyku. Kartel był szczególnie znany z bezwzględnej walki z konkurencją, stosowania przemocy na szeroką skalę oraz handlu ogromnymi ilościami kokainy, fentanylu i innych narkotyków na obu kontynentach.
Wielokrotnie uciekał przed wymiarem sprawiedliwości – zarówno w Meksyku, jak i za granicą. Władze Stanów Zjednoczonych uznały go za kluczowego celu w walce z międzynarodowym handlem narkotykami i oferowały aż 15 milionów dolarów nagrody za informacje prowadzące do jego schwytania. Była to jedna z najwyższych kwot oferowanych przez amerykańskie agencje w historii wymiaru sprawiedliwości.
„Był uznawany za jednego z najbardziej krwawych i bezwzględnych baronów narkotykowych w regionie,” mówił wicesekretarz stanu USA Christopher Landau, podkreślając międzynarodowe zaangażowanie w jego schwytanie.
Reklama
W niedzielę meksykańskie siły bezpieczeństwa przeprowadziły akcję w górzystym regionie stanu Jalisco, której celem było zatrzymanie Oseguery. W trakcie starcia doszło do wymiany ognia, w wyniku której baron i kilku jego współpracowników zostało zabitych. W akcji brały udział oddziały specjalne, a operacja została przeprowadzona z wykorzystaniem informacji wywiadowczych uzyskanych w ramach współpracy z amerykańskimi służbami.
Śmierć „El Mencho” wywołała natychmiastową falę przemocy w wielu regionach Meksyku. W kilku stanach doszło do podpaleń, blokad dróg i zamieszek, których skutkiem były także ofiary wśród funkcjonariuszy i cywilów. Lokalne władze apelowały o zachowanie ostrożności, a ambasady obcych państw, w tym Polski, ostrzegały swoich obywateli przed podróżami do najbardziej dotkniętych konfliktami rejonów.
Oseguera był przez lata symbolem brutalnej machiny przestępczej, która powszechnie obawiała się zarówno w Meksyku, jak i poza jego granicami. Za jego kierownictwa CJNG stał się jednym z największych zagrożeń bezpieczeństwa regionalnego, obok innych karteli narkotykowych, takich jak Sinaloa. Choć jego śmierć to symboliczny cios w strukturę tej organizacji, eksperci ostrzegali, że usunięcie lidera może prowadzić do walk o władzę i zwiększonej przemocy w kolejnych tygodniach.
oprac.al
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze