Reklama

Emocje kibica: INDYKPOL AZS UWM Olsztyn- ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

08/12/2010 08:19

Choć od tego meczu minęło już kilka dni, to jednak z synami w domu ciągle o nim rozmawiamy. 1 grudnia środowy wieczór w hali Uranii w Olsztynie. Setki zagorzałych kibiców siatkówki, a wśród nich my, kandyciaki.

To nic, że silny mróz, to nic, że jechaliśmy prawie 80 km w zimnym autokarze, Ale być tu, na miejscu, przeżywać emocje meczu – to rekompensata za wszelkie niedogodności. Jechaliśmy z dość mieszanymi uczuciami.” Nasz” AZS ostatnio nie zachwyca, ale MY mieliśmy nadzieję, że może jednak... . Mecz stał na dobrym poziomie.

Nasi starali się ,ale widać było wyższą klasę przeciwnika i mimo porażki nikt nie żałował tej eskapady.Dzieci,młodzież i dorośli byli pod wrażeniem atmosfery panującej w hali i wraz ze wszystkimi głośno dopingowaliśmy naszą drużynę, w której najlepsze wrażenie sprawiali Gromadowski i Tuia.

W drużynie przeciwnika klasę pokazał Zagumny to, co on potrafi zrobić z piłką – brak słów
i tylko szkoda że stał już po drugiej stronie siatki.

Podsumowując: fajna wycieczka, dobry mecz, wspaniali kibice i tylko wynik niestety nie był dobry. Pozdrowienia dla FAN KLUBU AZS-u.

Organizatorem piątego, ale, niestety już ostatniego wyjazdu rodzinnego w ramach programu Świetlica Moje Miejsce było nasze kandyckie stowarzyszenie. Środki na jego sfinansowanie pochodziły od jego grantodawców :Fundacji PZU oraz Polskiej Fundacji Dzieci i Młodzieży, a także Fundacji BZ WBK – program Bank Dziecięcych Uśmiechów.

W imieniu własnym, moich synów, a także pozostałych kibiców – im wszystkim dziękujemy za możliwość przeżycia takich emocji.

Sport jest bardzo ważny dla mnie i mojej rodziny, dlatego już się cieszymy na kolejne już tu, na miejscu.

We wtorek, 7 grudnia, od godz.1600 całą czwórką ( razem z synami ) startujemy w Świetlicowym Rodzinnym Turnieju Mikołajkowym o Puchar Wójta Gminy Górowo Iławeckie, Pana Kazimierza Montewki ( czynnego fana tego sportu ). Choć sala gimnastyczna ZS to nie Urania, myślę jednak, że emocji też nie zabraknie...


Jarosław Ostrówko
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama