Reklama

ETPC wydał zabezpieczenie ws. sędziów TK. Bogucki: "Najwyższym prawem jest konstytucja RP"

Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał zabezpieczenie dotyczące czterech osób wybranych przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego, które nie zostały dopuszczone do orzekania. ETPC wskazał, że polskie władze powinny „powstrzymać się od utrudniania objęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich” przez nowych członków TK. Do sprawy odniósł się szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.

Spór dotyczy wydarzeń z 9 kwietnia, kiedy w Sejmie — podczas uroczystości zorganizowanej przez marszałka Włodzimierza Czarzastego — osoby wybrane przez Sejm na sędziów Trybunału Konstytucyjnego złożyły ślubowanie „wobec prezydenta RP”, mimo że prezydent nie był obecny na sali.

Prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuścił części z nich do wykonywania obowiązków. Następnie Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz oraz Maciej Taborowski skierowali sprawę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Reklama

ETPC: decyzja jest natychmiast wykonalna

W wydanym zabezpieczeniu ETPC podkreślił, że Polska ma obowiązek zapewnić, aby „właściwe władze publiczne powstrzymały się od utrudniania objęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm w dniu 13 marca 2026 roku”.

Trybunał zaznaczył także, że zabezpieczenie jest „natychmiast skuteczne i wykonalne”.

„W świetle tego zabezpieczenia Prezes Trybunału Konstytucyjnego zobowiązany jest do niezwłocznego wykonania obowiązków ciążących na nim na mocy ustawy o statusie sędziego Trybunału Konstytucyjnego” — wskazano w komunikacie.

Reklama

Według ETPC prezes TK powinien również „stworzyć warunki umożliwiające wypełnianie obowiązków sędziego”. Trybunał zwrócił się też do polskich władz o przekazanie informacji dotyczących sytuacji skarżących do 20 maja 2026 roku.

Bogucki: „Nie ma wyższego prawa”

Do decyzji odniósł się podczas konferencji prasowej szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.

— Na terenie Rzeczpospolitej najwyższym prawem jest konstytucja RP, której strażnikiem jest prezydent zgodnie z art. 126 konstytucji. Jedynym organem, który ocenia zgodność danych aktów i działań rządowych, także w zakresie sporów kompetencyjnych, jest Trybunał Konstytucyjny. Nie ma wyższego prawa i innego organu, który mógłby rozstrzygać o kwestiach konstytucyjnych — powiedział.

Reklama

Bogucki przypomniał również, że prezydent skierował do TK wniosek w trybie art. 189 konstytucji dotyczący rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego między Sejmem a prezydentem.

— Ustawa mówi „wobec”, czyli w obecności prezydenta. Odbyło się to w obecności marszałka. Wszystkie kwestie dotyczące sporu do momentu wydania orzeczenia przez TK zostają zawieszone. Stanowisko prezydenta jest jasne: wskazuje, że to nie było ślubowanie. Oddaje on to jednak do oceny jedynego władnego organu, który może tutaj ostatecznie orzec, czyli Trybunału Konstytucyjnego — podkreślił.

Reklama

Piebiak o „ingerencji w wewnętrzne sprawy państwa”

Do decyzji ETPC odniósł się także sędzia Łukasz Piebiak, publikując komentarz w mediach społecznościowych.

— Wyjątkowy przykład sędziokracji. Bezczelna, pozbawiona podstawy kompetencyjnej, ingerencja w wewnętrzne sprawy suwerennego państwa. Trybunał Konstytucyjny nie może ulec temu bezprawnemu naciskowi. Jeżeli prezydent odbierze ślubowanie, osoby te zostaną sędziami. Jeżeli nie, to nie. Tu jest Polska — napisał.

 

Źródło: Media/opracowanie własne
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama