Ekolodzy zorganizowali akcję protestacyjną przed Sejmem. Na ulicę wyrzucili górę trocin, by zwrócić uwagę na problem prawie nieograniczonego wycinania drzew. Trociny, które wyrzucili z ciężarówki, zaległy na jezdni i zatamowały ruch uliczny pod Sejmem.
- Drzewa rosną bardzo długo, ale bardzo szybko mogą się zmienić w stertę trocin. Tą akcją ludzie Greenpeace chcieli wyrazić poparcie dla poprawek społecznych, które zostały zgłoszone przez organizacje społeczne, ruchy miejskie, i które miał naprawić coś, co zepsuło Lex Szyszko - powiedział Robert Cyglicki, dyrektor Greenpeace Polska, jeden z organizatorów akcji wysypania trocin.