Reklama

Grudzień na stacjach z ulgą dla kierowców? Są konkretne prognozy cen

Po kilku tygodniach podwyżek na stacjach paliw wreszcie pojawia się sygnał poprawy. Prognozy na początek grudnia zakładają spadki cen wszystkich podstawowych paliw – benzyny, oleju napędowego i autogazu. Przewidywane widełki pokazują, że tankowanie może być zauważalnie tańsze niż pod koniec listopada.

Spadki cen od początku grudnia

Z najnowszych prognoz dla rynku detalicznego wynika, że już w pierwszym tygodniu grudnia koszty tankowania powinny się obniżyć. Analitycy oceniają, że presja na wzrost cen, widoczna jeszcze w listopadzie, zaczyna słabnąć, a sytuacja na rynku hurtowym sprzyja obniżkom na stacjach.

To istotna zmiana po okresie wyraźnych podwyżek – szczególnie w przypadku diesla i LPG, które w końcówce miesiąca drożały najszybciej.


Benzyna, diesel, LPG – ile możemy zapłacić

Prognozowane na początek grudnia przedziały cen na stacjach paliw przedstawiają się następująco:

Reklama
  • benzyna Pb95: 5,82–5,94 zł za litr,

  • benzyna Pb98: 6,59–6,71 zł za litr,

  • olej napędowy: 6,22–6,34 zł za litr,

  • autogaz (LPG): 2,62–2,68 zł za litr.

Dla porównania, pod koniec listopada średnia cena oleju napędowego sięgała ok. 6,33 zł za litr i była najwyższa od ponad dziesięciu miesięcy. Autogaz kosztował średnio 2,64 zł, a Pb95 – 5,94 zł za litr.

Oznacza to, że w optymistycznym wariancie kierowcy mogą zyskać na każdym litrze diesla i benzyny nawet kilkanaście groszy.


Historyczna przewaga benzyny nad dieslem

Ciekawym efektem zmian cen jest relacja między benzyną a olejem napędowym. Duży wzrost notowań diesla przy jednoczesnym lekkim spadku ceny 95-oktanowej benzyny sprawił, że różnica między tymi paliwami sięgnęła 39 groszy na litrze – na korzyść benzyny. Tak wyraźnej przewagi benzyny kierowcy nie widzieli od marca 2023 roku.

Reklama

Dla części użytkowników flot czy samochodów osobowych napędzanych dieslem to sygnał, że dotychczasowa przewaga cenowa ON praktycznie zniknęła.


Po trudnym listopadzie kierowcy liczą na oddech

Listopad był jednym z trudniejszych miesięcy dla portfeli zmotoryzowanych. Diesel bił tegoroczne rekordy cenowe, a LPG dołączył do wzrostowego trendu. Wyłamała się z niego tylko benzyna, której ceny pod koniec miesiąca lekko spadły.

Prognozowane obniżki na grudzień dają więc kierowcom realną nadzieję na tańsze dojazdy do pracy, szkoły czy świąteczne wyjazdy. Trzeba jednak pamiętać, że mowa o przedziałach cenowych – ostateczne stawki będą zależały od decyzji poszczególnych sieci i sytuacji na rynku ropy.

Reklama

Co dalej z cenami paliw?

Eksperci podkreślają, że grudniowa poprawa nie oznacza trwałego rozwiązania problemu wysokich kosztów tankowania. Na ceny w kolejnych miesiącach wpływać będą przede wszystkim notowania ropy na światowych rynkach, kurs złotego oraz polityka głównych eksporterów surowca.

Na dziś kierowcy mogą jednak patrzeć na początek grudnia z większym optymizmem. Po serii podwyżek wreszcie pojawia się szansa na zauważalne obniżki przy dystrybutorach – i to dla wszystkich podstawowych rodzajów paliw.

red.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/11/2025 09:43
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama