Oraz par butów — chciałoby się natychmiast dołożyć…! Ale już dobrze, niech będzie. Nie będę się pastwić i skupię się wyłącznie na torebkach, choć u mnie buty też są w ścisłej czołówce, a ostatnie dołączyły do tego lakiery do paznokci we wszystkich odcieniach koralowego różu…!
Ile nam potrzeba?
Pytanie zasadnicze brzmi: Ile torebek tak naprawdę powinna mieć elegancka kobieta? Każdy projektant mody z pewnością powie, że torebka to coś więcej niż tylko dodatek do stylizacji — każdej możliwej, od wieczorowej po miejsko-sportową. Nie — torebka to jakby przedłużenie naszego stylu, codzienna towarzyszka, a często także inwestycja w jakość i design. Ale mnie już od bardzo dawna nurtuje kwestia — ile torebek tak naprawdę potrzebuje kobieta i które z nich są naprawdę niezbędne? Jak się okazało, odpowiedzią, co zresztą w przypadku mody nader częste, nie jest ustalona liczba torebek, ale raczej przemyślany dobór kluczowych elementów. Zamiast zatem skupiać się na konkretnej liczbie, porozmawiajmy o rodzajach torebek, które oferują najlepsze połączenie funkcjonalności i stylu na różne okazje.
Duża torba typu tote
Twoja ulubiona torba na co dzień. Idealna do noszenia dokumentów, tabletu, butelki z wodą, a nawet kilku niespodziewanych zakupów. Poszukaj sobie torby najlepiej wykonanej z wytrzymałej skóry naturalnej, która łączy elegancję z wytrzymałością. Ważny jest też neutralny design, który ułatwi dopasowanie do każdej stylizacji.
Średniej wielkości torba na ramię
To ponadczasowy klasyk, który zapewnia idealną równowagę między przestrzenią a wygodą. Wystarczająco duża, aby pomieścić wszystkie nasze niezbędne (sic!) drobiazgi (sic!) — portfel, klucze, telefon, kosmetyki, notes, piórnik na trzy-cztery pióra wieczne, słuchawki… A jednocześnie nie jest nieporęczna. Tu warto postawić na miękką skórę i elegancki design, który sprawdzi się zarówno do pracy, jak i na co dzień.
Kopertówka lub elegancka torebka wieczorowa
Niezbędnik na specjalne okazje, imprezy lub gdy chcesz mieć przy sobie tylko najpotrzebniejsze rzeczy z nutą wyrafinowania. Wysokiej jakości skórzana kopertówka, z metalicznym akcentem lub unikalną fakturą, doda blasku każdej wieczorowej stylizacji.
Torebka na ramię lub crossbody
Najbardziej praktyczna i wygodna opcja, gdy potrzebujemy mieć wolne ręce. Idealna na zakupy, spacery po mieście lub podróże. Wybieramy wytrzymałą skórę i regulowany pasek, by nosić ją na najwygodniejszej wysokości.
Mini torebka
Aktualny trend, który łączy styl i minimalizm. Idealna na krótkie wyjścia, kolacje lub gdy potrzebujemy tylko telefonu, kart i szminki. Odważny wzór może stać się centralnym punktem każdej stylizacji, nie tylko sportowej lub miejskiej.
I to by były te najbardziej podstawowe modele.
Do siłowni, na podróże…
Ale jak dla mnie do absolutnie podstawowego zestawu musi należeć także ładny plecak. Najlepszy jest taki zgrabny, który pomieści wszystko to, co torba na ramię — a jednocześnie zapewniający swobodę rąk, i — co u mnie ważne ze względów zdrowotnych — nie będzie obciążać tylko jednego ramienia i doprowadzać do skrzywiania sylwetki. Do plecaka powinna nam też wejść spokojnie butelka wody. A jeśli plecak ma też dwie rączki zamiast jednego haczyka — to już w ogóle pełnia szczęścia, przynajmniej dla mnie!
Kolejny plecak jest mi niezbędny na czas podroży, jako tzw. bagaż podręczny — to model znacznie większy od codziennego, z osobną przegrodą na laptopa, z łatwym dostępem do piterka na dokumenty, paszporty, bilety i karty pokładowe — i generalnie na to wszystko, co potrzebne jest w podroży, choćby paczka mokrych chusteczek lub pudełko z niezbędnymi w czasie podroży lekami. Ale taki plecak świetnie sprawdzi się też na siłownię lub na sesję rehabilitacji, bo bez problemu zmieścimy w nim i buty, i strój na zmianę, i nawet całkiem spory bidon na wodę.
No a ja podróże, to wiadomo — potrzebna nam przynajmniej jedna walizka, choć najlepsza opcja to dwie: na długa podróż, nadawana jako bagaż rejestrowany, oraz podręczna, na przykład na delegacje lub kilkudniowy wypad do Sztokholmu. Jak kto ma siłę w rękach i wystarczająco dużo samozaparcia — ten może jeszcze zainwestować w porządny, wielki jak piwnica mojej babci, skórzany tzw. sakwojaż.
No, i to by były te najpotrzebniejsze…
Świadoma kolekcja
Upodobanie do różnych rodzajów torebek zmienia się w zależności od pory roku, okazji i naszego nastroju. Kobiety często mają ich ponad dziesięć, a każda z nich spełnia określone zadanie. Kluczem jest budowanie świadomej kolekcji, przy czym pamiętajmy, by jednak stawiać jakość nad ilością.
W idealnej kolekcji torebek inwestycja w wysokiej jakości skórzane torby gwarantuje trwałość, która pozostanie z nami na lata. Jeśli nie chcemy skazywać się na dany model, który przetrwałby z nami dekady — możemy wybrać materiały typu skaj. Mnie ostatnio bardzo przekonuje nylon, zwłaszcza w przypadku plecaków i torebek typu crossbody.
Warto wziąć też pod uwagę swój styl życia: jak wygląda nasza codzienna rutyna? Na jakie wydarzenia zazwyczaj uczęszczamy? Wybierzmy więc torby, które spełniają nasze rzeczywiste potrzeby. I stawiamy na wszechstronność: neutralne kolory, takie jak czarny, brązowy, beżowy lub szary, łatwo łączyć z garderobą w wielu zestawieniach kolorystycznych.
Trendy z kolei traktujemy z umiarem. Bo warto dodawać modne elementy, jeśli nam się podobają, ale warto też się przedtem upewnić się, że są funkcjonalne i odzwierciedlają nasz styl.
Ile faktycznie mamy?
Podobno nie ma w całej galaktyce takiej kobiety, która powiedziałaby, że torebek nienawidzi. Nie znajdzie się tez taka, która stwierdziłaby, że ma dość — jeśli tak mówi, to znaczy, że kłamie i/lub próbuje udobruchać chłopa krzywiącego się na kolejny torebkowy zakup. A sytuacja jest o tyle trudna, że markowe i niemarkowe sklepy oferują designerskie torebki na każdą okazję, wydarzenie lub uroczystość, w nieskończonej gamie kolorów i wzorów.
Ale dlaczego my, kobiety, uważamy torebki za tak pożądane? Bo damskie torebki stały się wyjątkowym, zewnętrznym wyrazem kobiecego stylu, pokazującym status, poczucie mody i siłę nabywczą. Bo torebki w ciągu ostatniego stulecia podążały za rosnącą niezależnością społeczną ich właścicielek.
Ewolucja i konceptualizacja torebek mogą być w dużej mierze powiązane z rolami, jakie kobiety pełniły wieki temu. W tamtych czasach kobieta była w dużej mierze udomowiona, nie wychodziła z domu przez większość czasu. Trzymała wszystkie swoje rzeczy w małej torebce schowanej w fałdzie sukienki. Gdy jednak kobiety zaczęły pracować i wychodzić na zewnątrz w celach rekreacyjnych, potrzebowały dużej torby do noszenia stale rosnącego dobytku. Później, wraz z upowszechnieniem się podróży koleją i morzem, wzrosła popularność stylowych bagaży i akcesoriów. Torebki, uważane wówczas za zbyt śmiałe i ryzykowne dla kobiet, by afiszować się z osobistymi rzeczami, dziś nie mają już takiej reputacji. Torebki dodają naszej osobowości nuty seksapilu — pozostają dodatkiem kojarzonym z naszymi najgłębszymi wartościami, zarówno emocjonalnymi, jak i fizycznymi.
Tak sobie właśnie myślę, że nie mam ładnej kopertówki…
Magdalena Maria Bukowiecka
Korzystałam z Encyclopædia Britannica.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze