- Bliższa analiza tej konstytucji wskazuje na to, że można ją śmiało nazwać konstytucją postkomunistyczną - mówi Jarosław Kaczyński, oceniając ustawę zasadniczą.
Andrzej Halicki, komentując wypowiedź prezesa Prawa i Sprawiedliwości, przypomina, że nad jej projektem pracował także Lech Kaczyński. - J. Kaczyński mówi to, co jest mu wygodne w danej chwili - uważa A. Halicki. - Jeżeli politykom PiS nie podoba się obowiązująca konstytucja, nie oznacza to, że mogą ją łamać - dodaje Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej.