Reklama

Jak zatrzymać niedźwiedzie z dala od domów?

W Beskidzie Sądeckim leśnicy postawili na rozwiązanie, które ma pomóc ograniczyć pojawianie się niedźwiedzi w pobliżu ludzkich osiedli. Zamiast nowoczesnych odstraszaczy czy barier wykorzystują metodę znaną w regionie od pokoleń – odtwarzanie dawnych sadów owocowych w górach.

Problem obecności niedźwiedzi w pobliżu zabudowań od lat budzi niepokój mieszkańców terenów górskich. Spotkanie z dużym drapieżnikiem może być niebezpieczne, szczególnie gdy zwierzę szuka łatwo dostępnego pożywienia w pobliżu domów.

Leśnicy z Nadleśnictwa Piwniczna przypominają jednak, że dawni mieszkańcy tych terenów już przed laty znaleźli sposób na ograniczenie takich sytuacji. W górskich osadach Łemkowie zakładali liczne sady, które stanowiły naturalne źródło pożywienia dla dzikich zwierząt.

Jak wyjaśnił leśniczy i edukator leśny Nadleśnictwa Piwniczna Krzysztof Tomasiak, wiele starych drzew owocowych zachowało się do dziś.

Reklama

„Region Nadleśnictwa Piwniczna, czyli cała Dolina Popradu, był kiedyś licznie zamieszkiwany przez górali czarnych Łemków, którzy przy swoich gospodarstwach, jeszcze przed wojną, mieli sady. Te drzewa się już zestarzały, niektóre mają nawet po 100 lat i wymagają rewitalizacji, aby nadal dawały owoce” – powiedział PAP Krzysztof Tomasiak.

Leśnicy podkreślają, że niedźwiedzie są wszystkożerne, a owoce stanowią ważny element ich diety. Dlatego w kilku miejscach na terenie nadleśnictwa posadzono już około 130 drzew owocowych, między innymi jabłoni, grusz i śliw.

Reklama

Projekt realizowany jest we współpracy polsko-słowackiej w ramach programu „Drapieżne pogranicze”, prowadzonego m.in. z udziałem Tatrzańskiego Parku Narodowego po słowackiej stronie.

Jak zaznacza Tomasiak, celem działań jest stworzenie naturalnej „strefy buforowej”, dzięki której zwierzęta będą pozostawały wyżej w górach.

„Sadzimy drzewa owocowe, które mają stanowić buforową strefę, pozwalającą niedźwiedziom pozostawać wysoko w górach i nie schodzić w pobliże osad ludzkich w poszukiwaniu łatwego pożywienia” – podkreślił leśniczy.

Reklama

Leśnicy zwracają uwagę, że historyczne sady są także ważnym elementem lokalnego krajobrazu i dziedzictwa kulturowego. W wielu miejscach dawne osady już nie istnieją, ale pozostały po nich stare drzewa owocowe, które dziś wymagają odnowienia.

Niedźwiedzie brunatne żywią się m.in. owocami leśnymi, grzybami, roślinami, rybami czy padliną. Dorosłe osobniki mogą osiągać wagę nawet 300 kilogramów, a zimę spędzają w gawrach.

 

Źródło: PAP/media/opracowanie własne
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama