Po 18 latach w więzieniu Tomasz Komenda opuścił wrocławski areszt i razem z rodziną pojechał prosto do domu. Był skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo i zgwałcenie 15-latki.
[article]500923[/article]Odsiadywał wyrok w Zakładzie Karnym w Strzelinie. Według prokuratury - która zgromadziła teraz nowe dowody w tej sprawie - nie popełnił zbrodni, za którą został skazany.