Prawo i Sprawiedliwość nie przewiduje żadnej współpracy z Konfederacją Korony Polskiej – zapowiedział Jarosław Kaczyński. Prezes PiS określił ugrupowanie Grzegorza Brauna jako „niepoważne” i wykluczył możliwość sojuszu, nawet w kontekście powyborczych układanek.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński jednoznacznie wykluczył możliwość współpracy z Konfederacją Korony Polskiej, ugrupowaniem europosła Grzegorza Brauna. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej stwierdził, że „mowy nie ma o żadnych sojuszach” z tą formacją.
Kaczyński ocenił partię Brauna jako „całkowicie niepoważną” i zarzucił jej środowisku związki z postawami prorosyjskimi. W ostrych słowach odniósł się również do osób powiązanych z tym środowiskiem, wskazując m.in. na kontrowersje wokół Wojciecha Olszańskiego oraz Mateusza Piskorskiego, któremu w 2016 r. przedstawiono zarzuty szpiegostwa na rzecz Rosji.
– W Polsce niepodległej i dobrze rządzonej w rządzeniu nie będą uczestniczyli przedstawiciele tej formacji – podkreślił lider PiS. Jego zdaniem ewentualna współpraca byłaby „kompromitująca i całkowicie dysfunkcjonalna”.
Kaczyński zaznaczył, że celem jego ugrupowania jest stworzenie „rządu niepodległościowego”, który będzie zdolny do sprawnego działania w trudnej sytuacji międzynarodowej. Jak dodał, w polityce potrzebni są ludzie odpowiedzialni, a nie tacy, którzy – w jego ocenie – sprowadzają życie publiczne do „marnego widowiska”.
Wypowiedzi prezesa PiS kontrastują z wcześniejszymi słowami niektórych polityków tej partii. Poseł Przemysław Czarnek w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” nie wykluczał różnych scenariuszy koalicyjnych po wyborach, podkreślając jednak, że ostateczne decyzje zależeć będą od wyników głosowania i układu mandatów w Sejmie.
Tymczasem z najnowszego sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski wynika, że Konfederacja Korony Polskiej mogłaby liczyć na 7,7 proc. poparcia, co daje jej realną szansę na przekroczenie progu wyborczego. Na prowadzeniu pozostaje Koalicja Obywatelska, przed PiS i Konfederacją.
Jarosław Kaczyński już wcześniej podkreślał, że nigdy nie rozmawiał z Grzegorzem Braunem i uważa go za polityka, który „dalece przekroczył granice” akceptowalne w polskim życiu publicznym. Jak zaznaczył, jego zdaniem ta formacja powinna pozostać na marginesie polityki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze