Reklama

Kaucja za „małpki” coraz bliżej?

Wiceminister klimatu i środowiska Anita Sowińska zapowiedziała, że system kaucyjny może zostać rozszerzony o tzw. „małpki” oraz inne opakowania szklane. Zmiana nie nastąpi jednak od razu. Jak podkreśliła w Popołudniowej rozmowie w RMF FM, przygotowanie takiego rozwiązania może potrwać nawet dwa lata.

System działa, ale wymaga poprawek

Anita Sowińska oceniła, że obecny system kaucyjny został wdrożony, ale nadal wymaga usprawnień. Wiceminister poinformowała, że resort prowadzi rozmowy z operatorami i kontrole w dużych sklepach, aby poprawić działanie systemu.

„Jeśli chodzi o system kaucyjny, to mam wrażenie, że dowiozłam, co nie oznacza, że nie ma rzeczy, które można poprawić” — powiedziała w RMF FM. Jak dodała, kontrole mają pomóc w wyeliminowaniu problemów organizacyjnych i technicznych.

„Małpki” poza obecnym systemem

Obecnie system kaucyjny obejmuje butelki plastikowe do 3 litrów, puszki metalowe do 1 litra oraz szklane butelki wielokrotnego użytku do 1,5 litra. Poza systemem pozostają m.in. małe jednorazowe butelki po alkoholu, potocznie nazywane „małpkami”.

Reklama

To właśnie te opakowania od miesięcy są wskazywane jako jeden z najbardziej widocznych problemów w przestrzeni publicznej. Puste butelki często trafiają na ulice, do parków i na skwery, a koszty ich sprzątania ponoszą samorządy.

Zmiana najwcześniej za kilkanaście miesięcy

Wiceminister klimatu zaznaczyła, że włączenie „małpek” i innych opakowań szklanych do systemu kaucyjnego wymaga czasu. Chodzi m.in. o przygotowanie przepisów, dostosowanie infrastruktury oraz uzgodnienia z handlem i operatorami systemu.

Sowińska wskazała, że realny termin wdrożenia takiej zmiany może wynieść nawet dwa lata. Resort ma kontynuować prace nad rozwiązaniami, które pozwolą rozszerzyć system bez paraliżowania sklepów i punktów zwrotu.

Reklama

Debata o kaucji wraca

Pomysł objęcia „małpek” systemem kaucyjnym pojawia się od wielu miesięcy. Zwolennicy tego rozwiązania argumentują, że dodatkowa kaucja mogłaby ograniczyć zaśmiecanie przestrzeni publicznej i zwiększyć poziom zbiórki szkła. Przeciwnicy oraz część branży handlowej wskazują na koszty, logistykę i konieczność rozbudowy zaplecza do przyjmowania kolejnych typów opakowań.

Decyzja o rozszerzeniu systemu nie zapadła jeszcze ostatecznie, ale wypowiedź przedstawicielki resortu klimatu potwierdza, że temat pozostaje na stole.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama