Reklama

Kierowca busa, który wjechał pod pociąg był pijany

02/08/2012 17:49

Póltora promila alkoholu w organizmie miał kierowca busa, który w poniedziałek w Bratoszewicach w województwie łódzkim wjechał pod koła pociągu.

W wypadku zginęło 9 obywateli Ukrainy. Rzecznik łodzkiej Prokuratury Okręgowej, Krzysztof Kopania poinformował, że wyniki sądowo-lekarskiej sekcji zwłok wykazały, że pozostałe ofiary wypadku były trzeźwe. 30-letni kierowca pociągu miał 1,52 promila alkoholu we krwi-dodał Kopania. Kobieta, która jako jedyna przeżyła wypadek, jest w stanie ciężkim. Jak informują lekarze, pomyślnie przeszła skomplikowaną operację nóg, które były złamane. Teraz pojawił się problem neurologiczny - niewielki obrzęk mózgu.

IAR/ P.Krysztofiak/PRŁódź/tk/kd/tk
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama