„Zwróćcie uwagę na kolorystykę” – ten element przyciągnął uwagę części komentatorów obserwujących obrady Rady Krajowej Koalicji Obywatelskiej. W sieci pojawiły się pytania o brak flag Unii Europejskiej, które dotąd często towarzyszyły wydarzeniom z udziałem polityków ugrupowania Donalda Tuska.
W sobotę w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Krajowej KO. W jej skład wchodzą m.in. członkowie zarządu partii, parlamentarzyści, europosłowie oraz przedstawiciele struktur regionalnych.
Na początku spotkania – w części otwartej dla mediów – wystąpił premier i lider KO Donald Tusk. W swoim przemówieniu odniósł się do sytuacji międzynarodowej.
– „Nazwijmy rzecz po imieniu: świat, który znaliśmy przez dekady, na naszych oczach rozsypuje się. Niektórzy twierdzą, że go już nie ma” – mówił, nawiązując następnie do polityki Władimira Putina.
Jednak to nie treść wystąpienia, a oprawa wydarzenia stała się przedmiotem szerokich komentarzy w mediach społecznościowych. Internauci zauważyli zmianę w warstwie wizualnej – podczas obrad dominowały barwy narodowe, biało-czerwone, natomiast zabrakło flag Unii Europejskiej.
– „Zaczyna się od symboliki” – skomentował europoseł PiS Bogdan Rzońca.
Zmiana kolorystyki stała się punktem wyjścia do szerszej dyskusji o przekazie politycznym i wizerunkowym Koalicji Obywatelskiej. Część komentatorów zastanawia się, czy to jedynie estetyczna decyzja organizatorów, czy też sygnał zmiany akcentów w komunikacji ugrupowania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze