Spotkanie przy piwie między Sławomirem Mentzenem a przedstawicielami Platformy Obywatelskiej – Rafałem Trzaskowskim i Radosławem Sikorskim – wywołało burzę w środowisku prawicy. Choć rozmowy miały nieformalny charakter, ich echo szybko rozeszło się po scenie politycznej.
Weekendowe spotkanie, podczas którego Sławomir Mentzen, jeden z liderów Konfederacji, spędził czas przy piwie z Rafałem Trzaskowskim i Radosławem Sikorskim, wywołało kontrowersje wśród prawicowych komentatorów i wewnątrz samej partii. Chociaż z pozoru była to nieformalna rozmowa, jej konsekwencje polityczne okazały się natychmiastowe i daleko idące.