4 sierpnia w Londynie rozpoczną się 16. Mistrzostwa Świata w Lekkiej Atletyce. Brytyjczycy z niepokojem patrzą na swojego faworyta, Grega Rutherforda. Skoczek w dal będzie bronił złotego medalu z Pekinu, ale w dojściu do optymalnej formy od dłuższego czasu przeszkadzają mu kontuzje. -
- Greg to Greg. Jest dość niezwykłym sportowcem. Udowodnił już, że potrafi startować niezależnie od okoliczności. Rezultat w granicach 8,38 m, może 8,35 m powinien dać medal i nie widzę powodów, dla których Rutherford miałby tyle nie skoczyć - powiedział Neil Black, szef szkolenia brytyjskich lekkoatletów.