Tragiczny bilans ofiar wybuchu przed publicznym parkiem w Lahore we wschodnim Pakistanie. Według najnowszych danych, prezentowanych przez pakistańską telewizję i jeszcze oficjalnie niepotwierdzonych, w wyniku eksplozji zginęło ponad 70 osób, a ponad 300 zostało rannych. Do zamachu przyznali się talibowie.
- Celowaliśmy w chrześcijan - powiedział rzecznik ugrupowania Ehsanullah Ehsan. - Chcieliśmy wysłać wiadomość premierowi Nawazowi Sharifowi, że wkroczyliśmy do Lahore. Może robić co chce, ale nie jest w stanie nas powstrzymać. Nasi zamachowcy samobójcy będą kontynuować takie ataki - dodał.