Pan Tomek zamówił paczkę z popularnego sklepu internetowego. Kiedy przyszedł do domu, okazało się, że kurier zostawił przesyłkę na wycieraczce. Co więcej karton był poszarpany i bardzo zniszczony.
Tomek opisał swoją historię przez dziejesie.wp.pl. Jak pisze, mieszka w bloku z recepcją i to tam zazwyczaj kurierzy zostawiają przesyłki. Tym razem jednak paczka leżała pod drzwiami, a do tego była w opłakanym stanie. Karton był poszarpany, ale na szczęście nic nie brakowało. Tomek odstąpił więc od składania reklamacji.