Ujawniony przez Dorotę Kanię dokument z 1984 roku pokazuje jasno: dzisiejszy moralista i komentator życia publicznego Ryszard Kalisz jeździł na szkolenia do Leningradu, czyli do samego serca Związku Sowieckiego, na zaproszenie Wyższej Szkoły Komsomolskiej przy KC WLKZM
To nie była prywatna wycieczka ani przypadkowy wyjazd. Dokument z Biura Paszportów MSW potwierdza udział w oficjalnym szkoleniu organizowanym w ramach struktur państwowych PRL. Innymi słowy – funkcjonowanie w systemie i korzystanie z jego przywilejów.
Dziś Kalisz z łatwością poucza innych. Krytykuje prezydenta, atakuje Sławomira Cenckiewicza, mówi o standardach, rozliczeniach, odpowiedzialności. Problem w tym, że jego własny życiorys nie jest wolny od haniebnych epizodów. Szkolenia w Leningradzie to fakt, którego nie da się zagadać.
I właśnie to budzi największe kontrowersje. Bo trudno nie zauważyć zgrzytu: z jednej strony ostre sądy i polityczne ataki, z drugiej – własna przeszłość zakorzeniona w realiach PRL i kontaktach z sowieckim systemem.
[Facebook:https://www.facebook.com/photo/?fbid=1411864370985219&set=pcb.1411864400985216]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze