Finanse najbogatszego regionu w Polsce są w dramatycznej sytuacji alarmuje Adam Struzik. Jego zdaniem lipiec i sierpień to ostatnie miesiące w których samorząd województwa mazowieckiego jest w stanie zapłacić janosikowe czyli podatek na rzecz biedniejszych.
Marszałek województwa mazowieckiego zaznacza, że dochody samorządu są najniższe od 9 lat i tylko dzięki kredytom w lipcu i w sierpniu wyasygnowano pieniądze na janosikowe. Jakiekolwiek dalsze oszczędności są niemożliwe, ponieważ gdyby trzeba było zwalniać ludzi i zamykać placówki - efekty tych posunięć widoczne byłyby dopiero w przyszłym roku dodaje marszałek. Przyczyną tak trudnej sytuacji jest spadek wpływów z podatków CIT od przedsiębiorstw.