Reklama

Mentzen nie wycofuje się ze słów o gen. Kukule. "Żałuję, że nie powiedziałem ostrzej" [WIDEO]

Lider Konfederacji Sławomir Mentzen podtrzymał swoje kontrowersyjne słowa pod adresem szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesława Kukuły. Podczas spotkania z mieszkańcami Pruszcza Gdańskiego przyznał, że nie tylko nie zamierza wycofywać się z krytyki, ale uważa, że jego wypowiedź była zbyt łagodna.

Sprawa rozpoczęła się we wtorek podczas spotkania w Elblągu. Mentzen, pytany o ocenę działań kolejnych ministrów obrony, stwierdził, że problem dotyczy również najwyższych rangą wojskowych.

Mówię na przykład o panu Wiesławie Kukule, który w tym momencie od strony wojskowych odpowiada za nasze wojsko. Ten człowiek jest nienormalny, w sensie on nie ma kompetencji, żeby być kapralem, on nigdy niczym tak naprawdę nie dowodził – powiedział polityk Konfederacji.

Dodał również, że generał miał mówić o zwalczaniu „dronów ze sklejki” przy użyciu rakiet, co według Mentzena ma świadczyć o niewłaściwym podejściu do współczesnego pola walki.

Reklama

Wypowiedź wywołała szeroką falę komentarzy, również wewnątrz samej Konfederacji. Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak ocenił, że słowa Mentzena były „obraźliwe” i „niezgodne z prawdą”.

Do sprawy odniósł się także minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. We wpisie opublikowanym w serwisie X szef MON napisał, że „słowa Mentzena pokazują absolutny brak odpowiedzialności za bezpieczeństwo kraju i elementarnego szacunku wobec Wojska Polskiego i żołnierskiego munduru”. Dodał również, że określenie szefa Sztabu Generalnego mianem „nienormalnego” „dyskwalifikuje z dalszej dyskusji”.

Reklama

Mimo krytyki Mentzen nie złagodził stanowiska. W środę podczas spotkania w Pruszczu Gdańskim został zapytany przez uczestników, czy z perspektywy czasu wycofałby swoje słowa.

Oczywiście, że to było bardzo potrzebne. Żałuję nawet, że nie powiedziałem ostrzej i że nie powiedziałem wcześniej – odpowiedział.

Lider Konfederacji przekonywał, że jego ocena sytuacji w armii wynika między innymi z lektury raportu Najwyższej Izby Kontroli dotyczącego zdolności mobilizacyjnych i bojowych Sił Zbrojnych RP.

Reklama

Po tym, jak przeczytałem ten raport, przeżyłem szok– mówił.

Mentzen podkreślał, że od dłuższego czasu alarmuje o problemach polskiej armii, wskazując m.in. na stan rezerw, problemy logistyczne i opóźnienia w dostawach sprzętu wojskowego.

Wydajemy mnóstwo pieniędzy i nie ma rezultatu. Wydaliśmy 150 mld zł na sprzęt Stanów Zjednoczonych, który będzie może za kilka lat. A może go nie będzie – stwierdził polityk.

Podczas wystąpienia apelował również o większą przejrzystość w kwestii przygotowań obronnych państwa i pilne działania naprawcze.

Reklama

Obudźmy się wreszcie – mówił do uczestników spotkania.

Mentzen odniósł się także do krytyki ze strony Krzysztofa Bosaka. Jak zaznaczył, nie chce prowadzić sporów wewnętrznych publicznie.

Tego typu kwestie wolę rozstrzygać wewnętrznie, a nie na Twitterze albo na wiecach– powiedział.

 

Gen. Wiesław Kukuła od ponad trzech dekad związany jest z Wojskiem Polskim. Dowodził m.in. jednostką komandosów w Lublińcu, kierował Wojskami Obrony Terytorialnej, a od października 2023 roku pełni funkcję szefa Sztabu Generalnego WP. Jest jednym z dwóch czterogwiazdkowych generałów w polskiej armii.

Źródło: X/opracowanie własne Aktualizacja: 07/05/2026 08:49
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama