Pierwsza wizyta nowego kanclerza Niemiec w Chinach pokazała zarówno gotowość do współpracy gospodarczej, jak i wyraźne różnice w podejściu do polityki i bezpieczeństwa. W Pekinie pojawiły się wezwania do „strategicznej autonomii” Europy, a Berlin przypomniał o rosnącym deficycie handlowym i potrzebie uczciwej konkurencji.
Chiński przywódca Xi Jinping podczas spotkania w Pekinie wezwał kanclerza Niemiec Friedricha Merza do pogłębiania współpracy i wzmacniania dialogu między oboma krajami.
„Im bardziej świat jest pogrążony w chaosie, tym bardziej Chiny i Niemcy powinny wzmacniać komunikację strategiczną” – podkreślił Xi, cytowany w komunikacie chińskiego MSZ.
W trakcie rozmów chiński przywódca zadeklarował poparcie dla „europejskiej samodzielności” oraz apelował o „obiektywne” podejście do rozwoju Chin.
Wzywał także niemieckie władze do zachowania „racjonalnego” podejścia wobec chińskiej gospodarki oraz utrzymania stabilnych łańcuchów dostaw i wolnego handlu.
Kanclerz Niemiec zwrócił uwagę na rosnący deficyt handlowy Niemiec w relacjach z Chinami. Podczas konferencji prasowej określił go jako „niezdrowy” i zapowiedział działania na rzecz jego ograniczenia.
Podkreślił jednocześnie, że Niemcy chcą utrzymać współpracę gospodarczą z Pekinem. „Potrzebujemy do tego uporządkowanego dostępu do rynku i uczciwej konkurencji” – zaznaczył.
W 2025 roku deficyt handlowy Niemiec z Chinami wzrósł o ponad 22 mld euro i osiągnął około 89 mld euro.
Merz przekazał, że Chińczycy planują zamówić „więcej samolotów” we francuskiej firmie Airbus, wskazując, że może chodzić o nawet 120 dodatkowych maszyn.
Nie jest jednak jasne, czy chodzi o nowe kontrakty, czy o potwierdzenie wcześniejszych zapowiedzi.
Kanclerz Niemiec zaznaczył, że chce kontynuować tradycję regularnych wizyt niemieckich przywódców w Chinach, nawiązując do polityki prowadzonej przez swoich poprzedników, a zwłaszcza Angelę Merkel.
Wizycie towarzyszy delegacja przedstawicieli około 30 dużych niemieckich przedsiębiorstw, w tym koncernów motoryzacyjnych takich jak BMW i Volkswagen. W programie znalazła się wizyta w zakładzie producenta robotów humanoidalnych Unitree Robotics oraz w placówce Siemens Energy.

PAP/EPA/ANDRES MARTINEZ CASARES / POOL
Podczas spotkania poruszono także wątek bezpieczeństwa. W rozmowach Xi miał konsekwentnie unikać słowa „wojna” i używać określeń zbliżonych z narracją Kremla.
Zamiast jednoznacznego potępienia agresji Pekin wezwał do budowy architektury bezpieczeństwa, która uwzględniałaby „uzasadnione obawy” wszystkich stron oraz zapewniała im „równy udział” w rozmowach pokojowych.
Merz natomiast wezwał chińskie władze do wykorzystania swojego wpływu na Rosję w celu zakończenia rosyjskiej agresji na Ukrainę.
W wydanym po rozmowach wspólnym oświadczeniu zapisano, że obie strony popierają działania na rzecz osiągnięcia zawieszenia broni w Ukrainie oraz trwałego pokoju opartego na zasadach Karty Narodów Zjednoczonych.
Według oceny „Der Spiegel” kanclerz przyjął w Chinach rolę „przedstawiciela handlowego niemieckiego przemysłu”, unikając wszystkiego, co mogłoby rozzłościć Chińczyków, koncentrując się na gospodarce i taktycznie pomijając kwestie praw człowieka, Tajwanu czy wsparcia Pekinu dla Rosji.
Z kolei „Die Welt” podkreśla, że Merz akcentował wspólne interesy, w towarzystwie 30 prezesów firm, czego „pozazdrościć mogłaby mu nawet Angela Merkel w czasach świetności »kanclerki eksportu«”.
„Jeszcze kilka miesięcy temu trudny byłoby przewidzieć, że Merz będzie tak mocno naciskał na partnerstwo z Chinami. Około rok temu, w kampanii wyborczej, Merz określał Chiny wraz z Rosją jako część »rewizjonistycznej, antyliberalnej osi«, przed którą należy mieć się na baczności. Apelował do firm o dokładne rozważenie decyzji inwestycyjnych” – pisze „Die Welt” i zaznacza, że „niemiecki przemysł jest w ogromnym stopniu uzależniony od wielu surowców z Chin. W przetwarzaniu wielu metali mają one ponad 90-procentowy udział w rynku i kontrolują globalne łańcuchy dostaw. Dlatego jednym z tematów rozmów kanclerza powinny być restrykcyjne chińskie kontrole eksportowe dotyczące metali ziem rzadkich i innych kluczowych surowców”.
Według gazety, kończącej się w czwartek wizycie Merza w Chinach towarzyszyły liczne niespodziewane gesty życzliwości. Ustalono też termin chińsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych na jesień.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze