Sytuacja dot. przelotu fragmentu chińskiej rakiety przez polską przestrzeń powietrzną jest stale monitorowana, a ruch samolotów w pełni bezpieczny - poinformowała Polska Agencja Żeglugi Powietrznej. Według szacunków obiekt powinien wejść atmosferę w ciągu dnia w piątek.
„PAŻP współpracuje z POLSA (Polską Agencją Kosmiczną - PAP) na podstawie specjalnej umowy, także w zakresie przelotu fragmentu chińskiej rakiety przez polską przestrzeń powietrzną. Sytuacja jest stale monitorowana i na tej podstawie podejmujemy decyzje operacyjne. Ruch samolotów jest w pełni bezpieczny” - poinformowała PAŻP na portalu X.
O możliwości wejścia w atmosferę Ziemi fragmentu chińskiej rakiety ostrzegło w czwartek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, na podstawie komunikatu POLSA. Jak informowano, sytuacja związana jest z naturalnym procesem deorbitacji rakiety.
W piątek POLSA poinformowała, że według najnowszych dostępnych informacji o położeniu orbitalnym, szacuje się, że obiekt ZQ-3 R/B wejdzie w atmosferę Ziemi w piątek pomiędzy godz. 7.04 a 13.12 czasu polskiego. Według kolejnego komunikatu zamieszczonego przez RCB na platformie X, szacowane okno czasowe to 9.09–13.21 czasu polskiego.
Agencja poinformowała, że możliwe są przeloty rakiety nad terytorium Polski: nad Bieszczadami (godz. 8.23), w pasie linii brzegowej Morza Bałtyckiego (od Szczecina po Hel, godz. 9.54), oraz Suwalszczyzną (od Mierzei Wiślanej po granicę z Białorusią w okolicach Dąbrowy Białostockiej, godz. 11.55).
Zdaniem Agencji, ze względu na szacowaną masę oraz „nieznaną strukturę obiektu” może on nie ulec całkowitemu spaleniu w atmosferze, a więc jego szczątki mogą dotrzeć do powierzchni Ziemi.
Popularyzator astronomii Karol Wójcicki ocenił w piątek, że choć według najnowszych prognoz rośnie szansa na deorbitację chińskiej rakiety nad terytorium Polski, to wciąż ryzyko jest bardzo małe, rzędu 0,3 proc.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze