Popierany przez PiS kandydat na prezydenta Karol Nawrocki uważa, że publikacja dot. apartamentu, z którego korzystał jako dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, ma przykryć wprowadzone przez obecne kierownictwo zmiany w wystawie głównej Muzeum. Urojone rozliczenia zamiast prawdy historycznej - podkreślił.
"Gazeta Wyborcza" napisała w poniedziałek, że Karol Nawrocki jako dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku przez ponad pół roku korzystał z apartamentu Deluxe w muzealnym kompleksie hotelowym, choć mieszka zaledwie 5 km od niego. Gazeta zwróciła uwagę, że Nawrocki za pobyt nie zapłacił.