Niemcy, które przez lata były gospodarczą lokomotywą Europy, dziś stoją w miejscu. Ich produkt krajowy brutto jest na tym samym poziomie, co pięć lat temu, tuż przed wybuchem pandemii. Co poszło nie tak? Prof. Clemens Fuest, prezes renomowanego instytutu Ifo, w rozmowie z Grzegorzem Siemionczykiem z portalu Money.pl wskazuje na szereg problemów, z którymi zmaga się niemiecka gospodarka i sugeruje możliwe rozwiązania.
Niemcy, będące od dekad potęgą przemysłową, napotykają poważne wyzwania, zwłaszcza w sektorze motoryzacyjnym. Proces odchodzenia od silników spalinowych na rzecz napędów elektrycznych nie tylko wymaga ogromnych inwestycji, ale też wystawia niemieckie koncerny na bezpośrednią konkurencję z dynamicznie rozwijającymi się chińskimi firmami, które już teraz dominują na własnym rynku.