Procedura weryfikowania wiceministra SZ Andrzeja Szejny przez służby jest przeprowadzana standardowo - podkreślił rzecznik MSZ Paweł Wroński. Zaznaczył, że - zgodnie z nią - Szejna przeszedł tzw. wirówkę, czyli został wstępnie sprawdzony przez służby. Przekazał też, że od wtorku Szejna jest na urlopie.
Wtorkowa "Rzeczpospolita" podała, że Szejna nie został zweryfikowany przez ABW, a czasowy dostęp do dokumentów ściśle tajnych wydał mu szef MSZ Radosław Sikorski.