Reklama

Nowy filar bezpieczeństwa na Bałtyku

Polska Marynarka Wojenna wchodzi w kolejny etap długo wyczekiwanej modernizacji. W gdyńskiej PGZ Stoczni Wojennej rozpoczęto budowę nowego okrętu ratowniczego, który otrzyma nazwę ORP „Ratownik”. Jednostka ta nie tylko zastąpi wysłużone okręty ratownicze, ale stanie się jednym z największych i najbardziej zaawansowanych technicznie okrętów w całej flocie wojennej RP.

Przez lata polska flota ratownicza opierała się na jednostkach projektowanych jeszcze w realiach zimnej wojny. Choć wielokrotnie modernizowane, nie odpowiadały one już współczesnym standardom ani realnym potrzebom operacyjnym. Budowa „Ratownika” ma to zmienić.

Nowy okręt będzie jednostką wielozadaniową, zdolną do prowadzenia szerokiego spektrum działań ratowniczych, wsparcia nurkowego oraz zabezpieczania operacji morskich. Szczególne znaczenie ma jego rola w ratowaniu załóg okrętów podwodnych — obszarze, który dotychczas był jednym z najsłabszych punktów polskich zdolności morskich.

Reklama

Jeden z największych okrętów w służbie MW RP

ORP „Ratownik” będzie jednostką o długości około 96 metrów i wyporności sięgającej 6,5 tys. ton. To plasuje go w ścisłej czołówce największych okrętów Marynarki Wojennej RP, ustępujących rozmiarami jedynie fregatom.

Na jego pokładzie znajdzie się załoga licząca około 100 marynarzy oraz dodatkowi specjaliści – m.in. nurkowie, ratownicy i personel medyczny. Okręt ma dysponować dużą autonomicznością i zasięgiem pozwalającym na długotrwałe operacje nie tylko na Bałtyku, ale również poza jego akwenem.

Reklama

Zaawansowane systemy ratownicze i nurkowe

Sercem „Ratownika” będą nowoczesne systemy ratownictwa głębinowego. Jednostka zostanie wyposażona w kompleks nurkowy umożliwiający prowadzenie prac na dużych głębokościach, systemy dekompresyjne oraz specjalistyczne pojazdy podwodne.

Okręt będzie również pełnił funkcję pływającej platformy medycznej — z zapleczem umożliwiającym udzielanie pomocy poszkodowanym marynarzom bezpośrednio po ewakuacji z uszkodzonego okrętu. To ogromny skok jakościowy w porównaniu z dotychczasowymi możliwościami polskiej floty.

Reklama

Kluczowe wsparcie dla przyszłych okrętów podwodnych

Budowa „Ratownika” ma bezpośredni związek z planami pozyskania przez Polskę nowych okrętów podwodnych w ramach programu „Orka”. Nowoczesna flota podwodna wymaga bowiem równie nowoczesnego zaplecza ratowniczego i zabezpieczającego.

Bez takiej jednostki realne użytkowanie okrętów podwodnych na współczesnym polu walki byłoby poważnie ograniczone. „Ratownik” ma więc pełnić rolę nie tylko pomocniczą, ale wręcz systemowo niezbędną.

Impuls dla krajowego przemysłu stoczniowego

Projekt ma również znaczenie gospodarcze i przemysłowe. Budowa okrętu realizowana jest w polskiej stoczni, z udziałem krajowych podmiotów i przy wykorzystaniu krajowych kompetencji. Dla PGZ Stoczni Wojennej to jeden z najważniejszych kontraktów ostatnich lat i kolejny krok w odbudowie potencjału polskiego przemysłu okrętowego.

Reklama

Choć część zaawansowanych systemów pochodzić będzie od zagranicznych dostawców, integracja i całościowa realizacja projektu pozostają w rękach polskich wykonawców.

Harmonogram i perspektywy

Budowa okrętu ma potrwać około czterech lat. W kolejnych etapach przewidziane są położenie stępki, wodowanie oraz próby morskie, po których jednostka trafi do służby operacyjnej. Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, „Ratownik” powinien wejść do linii pod koniec dekady.

Dla Marynarki Wojennej RP będzie to nie tylko nowy okręt, ale symbol realnej zmiany — przejścia od doraźnych modernizacji do budowy nowoczesnych zdolności morskich od podstaw.

Reklama

Więcej niż okręt pomocniczy

Choć formalnie ORP „Ratownik” klasyfikowany jest jako jednostka wsparcia, jego znaczenie dalece wykracza poza tę kategorię. To okręt, który ma ratować życie, zabezpieczać najbardziej wymagające operacje i wzmacniać wiarygodność Polski jako państwa zdolnego do odpowiedzialnego działania na morzu.

W praktyce „Ratownik” stanie się jednym z kluczowych elementów nowej architektury bezpieczeństwa na Bałtyku — i jednym z najważniejszych okrętów, jakie trafią do polskiej floty w najbliższych latach.

Źródło: Media Aktualizacja: 18/12/2025 13:14
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama