Dziś Donald Tusk zaprezentował nowych ministrów swojego rządu. Podczas konferencji prasowej zadeklarował, że jego priorytetem będzie walka z siłami destrukcyjnymi w Polsce, co należy zinterpretować, że zamierza mocniej uderzać polityków opozycji. Dlatego ministrem sprawiedliwości został sędzia Waldemar Żurek, jeden z najbardziej radykalnych przedstawicieli kasty sędziowskiej.
Donald Tusk, przedstawiając nazwiska nowych ministrów powiedział: "Są polityczni łajdacy, którzy są gotowi z każdego problemu, z każdego lęku robić polityczne złoto. Oni też stanowią problem dla polskiego bezpieczeństwa. Nie będziemy ulegać histerii, tylko będziemy twardo i stanowczo reagować". Ta deklaracja premiera pokazuje w jakim kierunku będzie pracował rząd z nowymi ministrami. Zamiast skupić się na poprawie losu Polaków, na inwestycjach w gospodarkę, na ochronie przed nielegalnymi migrantami, na bezpieczeństwie, premier wskazał znowu na rozprawienie się z PiS-owcami. Dlatego zmienili się ludzie, a linia rządów Tuska pozostaje taka sama.