Początek 2026 roku upływa na warszawskiej giełdzie pod znakiem wyraźnego optymizmu inwestorów. Jednym z głównych beneficjentów dobrej koniunktury jest Orlen, którego akcje w pierwszej sesji nowego roku zdrożały o ponad 5 proc., po raz pierwszy od lat przebijając poziom 100 zł za walor. Wzrostom sprzyjają zarówno ambitne plany akwizycyjne spółki, jak i rekordowa forma całego rynku akcji.
Sesja z 2 stycznia 2026 r. zapisała się jako jedna z najmocniejszych dla paliwowego koncernu z Płocka. Kurs Orlenu wzrósł o 5,19 proc., osiągając 101,10 zł, co oznacza najwyższą wycenę rynkową spółki od blisko 18 lat. Towarzyszyły temu bardzo wysokie obroty – łączna wartość transakcji w ramach indeksu WIG20 przekroczyła miliard złotych.
Tak silne umocnienie nie jest jednorazowym wyskokiem. W końcówce grudnia akcje Orlenu również radziły sobie bardzo dobrze, a w ciągu kilkunastu ostatnich sesji spadki pojawiały się sporadycznie. Rynek konsekwentnie wycenia stabilną pozycję spółki oraz jej długoterminowe plany rozwojowe.
Istotnym impulsem dla notowań pozostaje podtrzymanie przez Orlen zainteresowania aktywami Grupy Azoty. Koncern zdecydował się przedłużyć do końca marca 2026 r. niewiążącą ofertę zakupu wszystkich akcji spółki Grupa Azoty Polyolefins. Orlen, który posiada już ponad 17 proc. udziałów w tym podmiocie, wycenia potencjalną transakcję na nieco ponad 1 mld zł.
Analitycy postrzegają ten ruch jako element szerszej strategii konsolidacji i stabilizacji polskiego sektora chemicznego. Dodatkowym tłem dla transakcji jest trudna sytuacja finansowa Polyolefins oraz trwający arbitraż międzynarodowy z Hyundai Engineering, w którym wartość roszczeń sięga niemal 3 mld euro. W efekcie również akcje Grupy Azoty zyskiwały podczas tej samej sesji, rosnąc o blisko 3 proc.
Silna postawa Orlenu zbiegła się z wyjątkowo dobrą formą całej Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Główne indeksy, w tym WIG oraz mWIG40, ustanowiły nowe historyczne maksima. Szeroki rynek przekroczył poziom 120 tys. punktów, a WIG20 utrzymał się wyraźnie powyżej granicy 3,2 tys. punktów. Warszawska giełda wchodzi w 2026 rok jako jeden z najmocniejszych rynków akcji w regionie.
Obok Orlenu bardzo dobrze radził sobie sektor energetyczny. Indeks WIG Energia wzrósł o 3,8 proc., wspierany przez solidne zachowanie PGE, Enei i Tauronu. W przypadku PGE inwestorzy próbują odrabiać głębokie spadki z końcówki 2025 r., natomiast Enea przyciągnęła uwagę rynku optymistycznymi prognozami przychodów z rynku mocy, które do 2030 r. mają przynieść spółce łącznie około 1,6 mld zł.
Równie imponująco prezentuje się sektor bankowy. Indeks WIG Banki przebił rekord z sierpnia 2025 r., zbliżając się do poziomu 19,8 tys. punktów. Inwestorzy dyskontują bardzo dobre wyniki finansowe – według danych Narodowego Banku Polskiego, zysk netto banków w okresie styczeń–listopad 2025 r. wzrósł o ponad 13 proc. rok do roku, do 45,1 mld zł.
Połączenie rekordowych indeksów, dobrej kondycji banków i energetyki oraz wyraźnego umocnienia liderów takich jak Orlen sprawia, że warszawski parkiet rozpoczyna 2026 rok z dużym kredytem zaufania ze strony inwestorów. Jeśli sprzyjające otoczenie makroekonomiczne się utrzyma, pierwsze tygodnie nowego roku mogą okazać się zapowiedzią dłuższej hossy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze