Wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski zapowiedział w Brukseli, że Polska rozważy ewentualną dyskusję w NATO na temat ochrony cieśniny Ormuz, kluczowego szlaku transportu ropy naftowej, jeśli Stany Zjednoczone oficjalnie zgłoszą taki wniosek. Jednocześnie Sikorski zaznaczył, że prezydent Karol Nawrocki wykluczył udział Wojska Polskiego w tej operacji.
Temat bezpieczeństwa międzynarodowego stał się w poniedziałek jednym z głównych punktów rozmów szefów dyplomacji UE w Brukseli. Wicepremier Radosław Sikorski skomentował ostatnie wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa, który w niedzielę ponownie wzywał państwa sojusznicze do dołączenia do operacji mającej na celu udrożnienie blokowanej przez Iran cieśniny Ormuz.
– Trochę niepokoi, że prezydent Trump mówi o NATO jako „oni”, czyli o Europie, a nie jako „my” – zaznaczył Sikorski. Podkreślił jednocześnie, że Polska, z uwagi na szacunek i sympatię dla sojusznika zza oceanu, będzie gotowa rozważyć wniosek o dyskusję w ramach NATO. – Natomiast prezydent Nawrocki już wykluczył udział Wojska Polskiego w tej operacji – dodał.
Sikorski przypomniał, że procedura konsultacji w ramach artykułu 4 Traktatu Północnoatlantyckiego, pozwalająca na wymianę opinii o zagrożeniach dla bezpieczeństwa, jeszcze nie została uruchomiona. – Z moich informacji wynika, że procedury w NATO nie ruszyły, mimo ataków rakietowych na członka Sojuszu, jak Turcja. Państwa członkowskie mają prawo do prośby o konsultacje, tak jak miało to miejsce wcześniej w przypadku zagrożeń wobec Polski czy Estonii – tłumaczył minister.
Poza kwestią cieśniny Ormuz, Sikorski wziął udział w spotkaniu ministrów państw Trójmorza, zainicjowanym przez Polskę i Chorwację. – W kwietniu w Dubrowniku odbędzie się spotkanie szefów rządów i prezydentów regionu. Obecna prezydencja Chorwacji stawia sobie ambitne cele, w tym pozyskanie funduszy na gęstsze połączenia infrastrukturalne w regionie – poinformował.
Szef polskiej dyplomacji mówił również o strategii bezpieczeństwa UE, nad którą pracuje Komisja Europejska. – Unia powinna działać w ścisłym porozumieniu z państwami członkowskimi, bo kwestie obronne należą do domeny państw. UE ma jednak swoje atuty: zdolność regulacyjną, potencjał ekonomiczny i atrakcyjność rynku oraz model rządów prawa. Z tych narzędzi powinna korzystać – ocenił Sikorski.
Temat cieśniny Ormuz jest szczególnie istotny, ponieważ blokada szlaku grozi zakłóceniem dostaw ropy na rynki światowe, co może mieć poważne skutki gospodarcze i polityczne. Polska pozostaje w gotowości do udziału w dyskusjach, jednocześnie podkreślając ograniczenia w zakresie zaangażowania własnych sił zbrojnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze