Zapowiedź Alaksandra Łukaszenki o sprowadzeniu do 150 tysięcy obywateli Pakistanu na Białoruś wzbudziła poważne obawy polskich ekspertów ds. bezpieczeństwa. W tle pojawiają się pytania, czy deklarowany przez Mińsk zamiar to faktyczna potrzeba rynku pracy, czy może kolejna odsłona trwającej wojny hybrydowej przeciwko Polsce i krajom bałtyckim.
Do porozumienia w sprawie „mostu powietrznego” między Islamabadem a Mińskiem doszło podczas niedawnej wizyty premiera Pakistanu Shehbaza Sharifa na Białorusi. Prezydent Łukaszenka ogłosił wtedy, że pakistańscy robotnicy, rolnicy oraz przedstawiciele inteligencji są „bardzo potrzebni” jego krajowi. Minister transportu Białorusi Aleksiej Lachnowicz poinformował, że połączenie lotnicze między oboma krajami mogłoby zostać uruchomione jeszcze przed latem.