Anna Kendrick została zatrzymana na lotnisku, po tym jak pies policyjny wyczuł przy niej narkotyki. Media szybko obiegła informacja, że aktorka miała w torebce kokainę. Jednak jak się okazało, cała sytuacja była zaaranżowana.
Kendrick zgodziła się wziąć udział w akcji mającej na celu sprawdzenie czujności nowego psa szkolonego do wykrywania narkotyków.