Jarosław Kaczyński odniósł się podczas konferencji prasowej do „ślubowania” nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, które odbyło się w czwartek w Sejmie. Prezes PiS ocenił sytuację bardzo krytycznie, nazywając ją „kolejnym czarnym dniem w czasie tych rządów”.
– Mamy niewątpliwie do czynienia z deliktem, a może nawet z szeregiem deliktów. To, że one mają miejsce oznacza, że ci panowie, którzy mogli rzeczywiście złożyć przyrzeczenie przed prezydentem, już nie będą mogli, bo ich wiarygodność została sprowadzona do zera. Oni dopuścili się przestępstwa — mówił Jarosław Kaczyński.
Zdaniem prezesa PiS, wydarzenie to wpisuje się w szerszy kontekst działań uderzających w państwo. Jak stwierdził, obejmują one m.in. sferę finansów, gospodarki i ochrony zdrowia, a ich celem ma być osłabienie kraju.
– Doprowadzenia jej do takiego stanu, w którym będzie musiała przyjąć warunki całkowitej zależności od innych. Ci inni to formalnie Bruksela, faktycznie Berlin. To zostanie sprowadzone do tego, co Niemcy planowali już przez bardzo wiele lat temu, (…) żeby inne państwa w Europie były pod niemieckim butem — powiedział.
Kaczyński określił całe wydarzenie jako „groteskowe” i wyraził nadzieję, że jego uczestnicy zostaną w przyszłości rozliczeni.
Szef klubu parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczak, poinformował o skierowaniu zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa.
– W związku z tym kierujemy zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Tak jak wspomniał pan prezes Kaczyński, mieliśmy do czynienia z aktem niszczenia powagi państwa polskiego. Za to jest odpowiedzialny marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, szef kancelarii Sejmu Marek Siwiec i wszyscy, którzy brali udział w tym wydarzeniu. Zrobili to w celu osiągnięcia korzyści politycznej, dlatego kierujemy wniosek do prokuratury — powiedział.
Błaszczak dodał, że jego zdaniem obecne kierownictwo prokuratury nie podejmie działań w tej sprawie, zaznaczając jednocześnie, że „każdy reżim kiedyś przemija”.
W czwartek w Sejmie odbyło się „ślubowanie” czworga nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent Karol Nawrocki nie uczestniczył w wydarzeniu, mimo że — zgodnie z Konstytucją — to przed nim powinno zostać złożone ślubowanie.
Do złożenia przysięgi w Sejmie przystąpili: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski i Marcin Dziurda (rekomendowani przez KO) oraz Anna Korwin-Piotrowska (rekomendowana przez Lewicę). Obecni byli również Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, którzy wcześniej złożyli ślubowanie przed prezydentem.
W ubiegłym tygodniu prezydent odebrał ślubowanie od dwojga sędziów — Dariusza Szostka i Magdaleny Bentkowskiej. Z kolei szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki, ocenił w oświadczeniu, że działania w Sejmie mogą zostać uznane za „świadome i jawne naruszenie prawa”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze