Setki osób w niedzielę szturmowały konsulat Stanów Zjednoczonych w Karaczi, jednym z głównych portów Pakistanu, w reakcji na śmierć najwyższego przywódcy duchowo-politycznego Iranu, ajatollaha Alego Chameneia, który zginął w atakach USA i Izraela na Iran – poinformowała agencja AP.
Według danych policji w starciach zginęło co najmniej 9 osób. Demonstranci tłukli szyby w budynku konsulatu, a pod jego murami zebrało się około 500 osób. Funkcjonariusze policji i sił paramilitarnych użyli pałek i gazu łzawiącego, by rozpędzić tłum. Co najmniej jeden demonstrant zginął na miejscu, a kilku kolejnych odniosło obrażenia w trakcie interwencji sił bezpieczeństwa.
Do ataku doszło kilka godzin po tym, jak irańskie media państwowe potwierdziły śmierć Chameneia.
Równocześnie w niedzielę antyamerykańscy demonstranci próbowali również szturmować teren ambasady USA w Bagdadzie – podała agencja AFP, powołując się na źródło w irackich siłach bezpieczeństwa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze