Zdecydowana większość Polaków sprzeciwia się udziałowi polskich żołnierzy w konflikcie na Bliskim Wschodzie – nawet w sytuacji, gdyby o wsparcie zwróciły się Stany Zjednoczone. Takie wnioski płyną z najnowszego badania opinii publicznej przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie Rzeczpospolita.
Respondenci zostali zapytani, czy polscy żołnierze powinni wziąć udział w konflikcie na Bliski Wschód, jeśli zwróciłyby się o to USA. Wyniki są jednoznaczne – aż 84,7 proc. badanych sprzeciwia się takiemu scenariuszowi.
W tej grupie:
61,4 proc. odpowiedziało „zdecydowanie nie”,
23,3 proc. wskazało „raczej nie”.
Z kolei zwolenników ewentualnego zaangażowania militarnego jest wyraźnie mniej – 11 proc. badanych:
1,5 proc. to odpowiedzi „zdecydowanie tak”,
9,5 proc. – „raczej tak”.
Niewielka część respondentów – 4,4 proc. – nie ma w tej sprawie wyrobionej opinii.
Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że sprzeciw wobec wysłania polskich żołnierzy jest powszechny niezależnie od sympatii politycznych. Jak wskazuje „Rzeczpospolita”, podobne stanowisko zajmują zarówno wyborcy obozu rządzącego, jak i opozycji.
Wśród sympatyków koalicji rządowej przeciwko takiemu rozwiązaniu opowiada się aż 89 proc. badanych. Jeszcze wyższy odsetek sprzeciwu odnotowano wśród wyborców ugrupowań opozycyjnych, takich jak Prawo i Sprawiedliwość, Partia Razem czy Konfederacja – sięga on 92 proc.
W przypadku środowiska skupionego wokół Grzegorz Braun, związanego z Konfederacja Korony Polskiej, sprzeciw deklaruje aż 93 proc. ankietowanych.
Badanie zostało przeprowadzone w czasie rosnących napięć na Bliskim Wschodzie, gdzie sytuacja bezpieczeństwa pozostaje niestabilna. W takich okolicznościach pytanie o ewentualne zaangażowanie Polski w działania militarne nabiera szczególnego znaczenia – zarówno w wymiarze politycznym, jak i społecznym.
Wyniki sondażu pokazują, że Polacy wykazują dużą ostrożność wobec angażowania się w konflikty zbrojne poza granicami kraju, nawet w ramach sojuszniczych zobowiązań.
Wyniki sondażu wskazują na wyraźny społeczny sceptycyzm wobec udziału Polski w potencjalnych działaniach militarnych na Bliskim Wschodzie. To istotny sygnał dla decydentów politycznych, pokazujący, że ewentualne decyzje o zaangażowaniu wojskowym wymagałyby szerokiej debaty publicznej i uwzględnienia nastrojów społecznych.
Badanie zostało zrealizowane przez IBRiS w dniach 13–14 marca metodą CATI (wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo). Wzięło w nim udział 1068 dorosłych respondentów, co pozwala uznać wyniki za reprezentatywne dla opinii publicznej w Polsce.
opr. tom
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze